DF

środa, 29 marca 2017

Żel pod prysznic mandarynka i limonka, czy warto?

Poczuj naturalną moc cytrusów: cenionej za bogaty owocowy aromat mandarynki, pochodzącej z wyselekcjonowanych zbiorów dojrzewających w pełnym słońcu basenu Morza Śródziemnego, oraz limonki, o lekko kwaśnym miąższu, z upraw ekologicznych na Korsyce.
 🍃🍃🍃
Czas na coś orzeźwiającego, rześkiego i cudownie pachnącego.
Na coś, co pobudzi Cię do działania w wiosenne poranki, doda mnóstwa energii i poprawi nastrój spowodowany wiosennym przesileniem i chandrą, która ostatnimi czasy Cię dopadła.
Nie zaprzeczaj, widziałam! 😄😋
Przedstawiam Ci żel pod prysznic Le Petit Marseillais o interesującym, niespotykanym i nieszablonowym zapachu mandarynka i limonka.
Jesteś ciekawy?

sobota, 25 marca 2017

Słuchawki Sudio Sweden Vasa Blå- mój czasoumilacz

Pamiętacie jak niedawno wspominałam o moich wiosennych postanowieniach? Pisałam o racjonalnym odżywianiu, odpowiedniej pielęgnacji a także aktywności fizycznej. Z tym ostatnim jest prawdę powiedziawszy najgorzej, ale staram się jak mogę. Wiecie jak jest, nigdy nie byłam sportsmenką, a zajęcia wychowania fizycznego omijałam szerokim łukiem. Od pewnego czasu pokochałam siłownie zewnętrzną - takie sprzęty do ćwiczeń na świeżym powietrzu. Wiadomo, w sezonie grzewczym świeże powietrze pozostawia wiele do życzenia, jednakże nastała wiosna więc liczę na to, że pogoda wyrobi się na maxa. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja w czasie aktywności fizycznej (rower, jogging, jazda na rolkach czy nawet spacer z psem lub ćwiczenia w domu) bardzo lubię słuchać muzyki. Moją największą zmorą były zawsze słuchawki, które nie oszukujmy się przeszkadzały. I nie mam tu na myśli momentu, gdy wyciągałam je i chciałam podpiąć do telefonu czy odtwarzacza i były poplątane, ale chwile gdy wyskakiwały z uszu, kiedy przypadkiem o nie zahaczyłam. Koszmar. Długo zastanawiałam się co z tym fantem zrobić. W końcu sprawiłam sobie prezent na dzień kobiet. Skusiłam się na bezprzewodowe słuchawki Sudio Sweden.

czwartek, 23 marca 2017

Regeneracja włosów po zimie - L'biotica Professional Therapy Repair

Z pewnością wiecie, że włosy nie lubią zimy.  Siarczyste (i nie tylko!) mrozy, przesuszone powietrze, wahania temperatur, wiejący wiatr czy  noszenie czapek negatywnie wpływa na ich kondycje. W rezultacie włosy stają się osłabione, zniszczone, tracą blask. Końcówki zaczynają się rozdwajać, a one same przetłuszczają się, przesuszają a w najgorszym wypadku wypadają. Nie wygląda to zbyt korzystnie...
Wychodzę z założenia, że wraz z pierwszymi wiosennymi promieniami słońca należy pomyśleć, o tym by przywrócić naszym włosom życie. Z pomocą przychodzą nam różnego rodzaju produkty do pielęgnacji włosów - głównie szampony i odżywki regenerujące, zawierające w swym składzie cenne aminokwasy, olejki czy keratynę. Regularne stosowanie specjalistycznych kosmetyków powoduje zmniejszanie utraty włosów, a także wpływa bardzo korzystnie na szybszy rozwój mieszków włosowych. Prócz tego warto postawić na racjonalną, zbilansowaną dietę bogatą w składniki odżywcze, witaminy, minerały. Ewentualnie możemy zapatrzeć się w odpowiednio dopasowaną suplementację. Polecam biotynę, skrzyp czy pokrzywę.
W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o bardzo ciekawym duecie, który stworzony został po to by nasze włosy były zdrowe i zawsze wyglądały pięknie.

wtorek, 21 marca 2017

Philips Lumea Prestige - pierwsze wrażenia

Odkąd pamiętam interesowały mnie zagadnienia związane z technologią depilacji światłem IPL. Każdorazowo będąc w sklepie z elektroniką z rozmarzeniem patrzyłam na depilatory wykorzystujące to zjawisko. Wyobrażałam sobie, jakie to musi być cudowne uczucie, posiadać takie urządzenie w domu, stosować go i cieszyć się - w miarę możliwości gładkim ciałem. Kilka razy przeszło mi przez myśl, żeby zaopatrzyć się w taki sprzęt, jednakże cena - nie oszukujmy się- na pierwszy rzut oka całkowicie odstrasza. Kiedy mamy wyłożyć większą sumę, przychodzą nam na myśl przeróżne pytania, między innymi zastanawiamy się czy depilacja światłem sprawdzi się u nas. No i tak siedziałam, myślałam i gdybałam aż w końcu zorientowałam się, że platforma marketingu rekomendacyjnego trnd zaczyna nabór do najnowszego projektu Philips Lumea. Wprawdzie miało zostać wyłonionych tylko 110 Ambasadorek, które przez okres 8 miesięcy będą testować nowe urządzenie, więc szanse były niewielkie, ale stwierdziłam że warto spróbować. Wiedziałam, że jeśli zostanę wybrana dowiem się, jak urządzenie sprawdzi się u mnie, czy faktycznie jest takie genialne, jak do tej pory uważałam i przede wszystkim, czy warto je kupić.
Wypełniłam ankietę, uzupełniłam test wiedzy i... ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu w dzień kobiet otrzymałam maila, że znalazłam się w gronie ambasadorek...

niedziela, 19 marca 2017

Czas na domowe SPA dla dłoni. Nie czekaj. Zrób je już teraz.

Dłonie są wizytówka każdego z nas. Zarówno mężczyzny jak i kobiety. Pisałam już o tym wielokrotnie. Jednakże to właśnie od kobiet wymaga się perfekcyjnego manicure a także nienagannej skóry dłoni. Ważne, by była delikatna, aksamitna, miła w dotyku, gładka, odpowiednio nawilżona i zregenerowana. 
Niestety, nie zawsze tak jest. Często nasze dłonie są spierzchnięte, zrogowaciałe i nadmiernie przesuszone. Ba, są po prostu zniszczone. Spowodowane to jest zazwyczaj niekorzystnym wpływem detergentów, środków czystości, warunkami atmosferycznymi czy wahaniami temperatur...
Czas z tym skończyć definitywnie! Nie ma na co czekać. Raz na jakiś czas, warto znaleźć chwilkę dla siebie i urządzić we własnych czterech kątach domowe SPA
Wieczór dobroci dla swoich dłoni. W trosce o to, by prezentowały się pięknie i przykuwały wzrok.
Wchodzicie w to?

sobota, 18 marca 2017

Yves Rocher Kwiat wiśni - czyli mój mały, wiosenny, zapachowy must have.

Cześć. 
Dziś po raz kolejny przychodzę z recenzją zapachu Yves Rocher. Jak zdążyłyście zauważyć jestem wielką fanką kosmetyków tej marki. 
Z największą przyjemnością chciałabym polecić Wam wodę toaletową  Un Matin au Jardin Kwiaty Wiśni. Wodę toaletową, która niewątpliwie świetnie sprawdzi się w okresie wiosenno-letnim. A jak wiadomo wiosna tuż, tuż  więc warto się w nią zaopatrzyć już dziś!

środa, 15 marca 2017

Wiosenny Must Have - Bielenda NEURO GLICOL + VIT. C

Jakiś czas temu, jedna z moich ulubionych, polskich marek kosmetycznych - BIELENDA wypuściła na rynek serię bardzo ciekawych kosmetyków odmładzających skórę. Neuro Glicol + Vit C - bo o  niej mowa w swoich produktach wykorzystuje technologię eksfoliacji i neuro-odmładzania skóry.
Nie wiem, czy wiecie ale neuro-odmładzanie skóry to jeden z najnowszych trendów w kosmetologii, który stanowi alternatywę dla inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej. 
W wyniku tego zabiegu zostają zablokowane impulsy nerwowe, prowadzące do powstawania zmarszczek - głębokość jak i długość zmarszczek staje się mniej widoczna. Najnowsza linia kosmetyków Bielenda Neuro Glicol + Vit C łączy w sobie rewolucyjne działanie neuropeptydu, blokującego neuroprzekaźniki, które odpowiedzialne są za skurcze mięśni, co prowadzi do wygładzenia skóry, z siłą nowoczesnej eksfoliacji w postaci KWASU GLIKOLOWEGO i w 100% STABILNEJ WITAMINIE C. Taka formuła preparaty pozwala skutecznie zabezpieczyć skórę przed starzeniem oraz wydobyć jej naturalne piękno.