BLANX PRO - Twoja broń w walce z przebarwieniami

BLANX PRO - Twoja broń w walce z przebarwieniami

Lubisz herbatę. Czarną, zieloną, czerwoną. Jesteś totalnym kawomaniakiem. Nie wyobrażasz sobie dnia bez tego trunku, który pobudza do działania i dodaje energii. A może lubisz czasem spędzić wieczór z lampką czerwonego wina? Zrelaksować się i wychillować po męczącym dniu?
Kochasz szpinak, barszcz czerwony albo masz złe nawyki i sięgasz po papierosy? 
Twoje zęby mają widoczne przebarwienia. Nie możesz sobie z tym poradzić. Po raz kolejny sięgasz po tanią, drogeryjną pastę. Której efekty nie zwalają z nóg.

Może warto coś zmienić?

Przebarwienia zewnętrzne łatwo usunąć. Wiele z nich znika po regularnym stosowaniu specjalistycznej pasty do zębów, pomagającej likwidować  nalot. Jeśli to za mało problem rozwiąże wizyta u stomatologa, który podejmie się usunięcia kamienia nazębnego.
Tylko jaki produkt wybrać? Na co się zdecydować? Na półkach aptecznych (i nie tylko) znajduje się ogrom przeróżnych preparatów do higieny jamy ustnej.
Ja już wybrałam. Prawdę powiedziawszy jakiś czas temu. Markę Blanx. 
Miałam z nią do czynienia wielokrotnie. Najchętniej sięgałam po wybielającą pastę pozwalającą usunąć osad nazębny - BLANX ANTY-OSAD. Cieszyła się wieloma pozytywnymi opiniami i... faktycznie świetnym działaniem. 
Teraz postanowiłam spróbować czegoś nowego. Produktów z serii BLANX PRO.
W wyniku przeprowadzonych badań BLANX powstała nowa nieabrazyjna pasta o działaniu wybielającym i przeciwbakteryjnym, która nadaje uśmiechowi naturalny blask i utrzymuje biel zębów. Dzięki szczególnej synergii arktycznych porostów, nieabrazyjnej krzemionki i enzymów chroni i remineralizuje składniki mineralne szkliwa, zapobiegając powstawaniu płytki nazębnej i żółknięciu zębów i zachowując ich naturalną równowagę. Przeciwdziała proliferacji bakterii które mogą powodować powstawanie kamienia nazębnego, płytki nazębnej i próchnicy.

Pewnie zastanawiasz się na czym polega szczególna synergia wykorzystana w nowych pastach BLANX PRO. 

Z arktycznych porostów wyodrębniono kwas usninowy o działaniu bakteriostatycznym. Skutecznie chroni śluzówkę oraz zęby. Co więcej potrafi zneutralizować większość obciążeń bakteryjnych,w tym Streptococcus mutans, odpowiedzialnego za występowanie próchnicy.
Wysokiej jakości nieabrazyjna krzemionka, zawarta w pastach z serii BLANX PRO (które swoją drogą mają status wyrobu medycznego) doskonale czyści zęby, a przy tym jest niesamowicie bezpieczna dla szkliwa. Enzymy znajdujące się w preparatach BLANX przyczyniają się do usunięcia przebarwień, zapobiegają ich ponownemu tworzeniu. 

Seria BLANX PRO składa się z trzech specjalistycznych past do zębów, które odznaczają nowe formuły oraz genialny, nowoczesny design. 

Myślę, że Każdy znajdzie coś dla siebie.

BLANX PRO GLOSSY PINK


Modowa pasta do zębów, która wybiela je od pierwszego użycia. Ukryta w tubce o pojemności 75 ml, która umieszczona została w kartonowym pudełku o dizajnerskiej szacie graficznej.
Dzięki specjalnym mikrocząsteczkom Pro-Shine głęboko działa na przebarwienia i nadaje zębom błyszczącą i długotrwałą biel. 


BLANX PRO DEEP BLUE 


Dzięki tej paście zyskasz ekstremalne odświeżenie i poczujesz prawdziwą biel. 
Cynk PCA zawarty w produkcie potęguje działanie przeciwbakteryjne, zapobiega nieprzyjemnemu oddechowi i nadaje zębom biel i świeżość.

BLANX PRO PURE WHITE 

Profesjonalna pasta do zębów, która wybiela mocą enzymów już od pierwszego użycia. 
Chroni naturalną biel zębów, usuwa przebarwienia z powierzchni szkliwa i zwalcza bakterie znajdujące się w jamie ustnej. 
❤❤❤
Pasty BLANX PRO stworzone zostały na bazie arktycznych porostów, które dzień po dniu przywracają naturalna biel zębów. Wszystko jednak zależy również od szkliwa. Naturalny kolor zębów wcale nie musi być biały. Kolor zależy głównie od naszej genetyki - od tego w jaki sposób określa ona np. grubość i odcień naszego szkliwa lub intensywność koloru zębiny. Co więcej przebyte choroby tudzież specjalistyczne leczenie mogą całkowicie zmienić barwę naszych zębów.
Czy wówczas je wybielimy?
Szczerze?
 Wątpię. Cudów nie będzie.
Chociaż...
Wszystko jest kwestią INDYWIDUALNĄ. Powtarzam to jak mantrę, ale cóż zrobić. Taka prawda. 
Pasty z nowej serii BLANX PRO posiadają gęste, treściwe formuły które dobrze utrzymują się na szczoteczce. Są też wydajne. Wariant różowy ma specyficzny smak, który ciężko mi określić. Jest trochę kwiatowy. Odrobinę mnie nie przekonał. Zdecydowanie wolę miętowe kompozycje zapachowe (i smakowe) w pastach do zębów.
Wszystkie produkty delikatnie się pienią, dobrze oczyszczają zęby, dbają o higienę jamy ustnej oraz odświeżają (dzięki niebieskiej paście możemy cieszyć się świeżym oddechem przez dłuższy czas). Nie podrażniają, nie uszkadzają szkliwa i usuwają PRZEBARWIENIA. Przy regularnym stosowaniu widać znaczną poprawę. Zęby wyglądają zdrowo i ładnie. Osad się nie odkłada, co jest dużym plusem. 
Spektakularnych efektów wybielających nie zaobserwowałam. Pogodziłam się z tym, gdyż moje zęby już po prostu takie są. 






SUCHY OLEJEK DO CIAŁA NIVEA - TESTUJ Z NAMI - PRZYJACIÓŁKAMI!

SUCHY OLEJEK DO CIAŁA NIVEA - TESTUJ Z NAMI - PRZYJACIÓŁKAMI!

W końcu się skusiłam. Dołączyłam do Grona Przyjaciółek Nivea. I wiesz co? W ogóle nie żałuje. Wcale a wcale. Zastanawiasz się pewnie dlaczego... Otóż markę Niva lubiłam od zawsze. Wychowałam się na standardowym kremie Nivea. Wysmarowałam nim nawet telewizor mając 5 lat. Serio. Calusieńki. Nikt nie był zadowolony...
Gdy dorastałam stosowałam inne produkty marki. Płyn micelarny, mleczko do demakijażu, krem Nivea soft, balsam do ciała, dezodoranty. Produkty z serii Nivea Young. Po nowości sięgałam rzadko. Byłam do nich sceptycznie nastawiona. Odrobinę się bałam....
Z perspektywy czasu sama nie wiem czego... Przecież testowanie nowości jest takie fajne!
Można odkryć coś ciekawego, poczuć zapach, sprawdzić daną rzecz na własnej skórze.
I tak oto niedawno miałam taką okazję. Przybyła do mnie paczuszka, która zawierała nowość na rynku - NIVEA RICH NOURISHING BODY OIL, czyli odżywczy suchy olejek do ciała.
klub moja nivea, przyjaciółki nivea
Z suchymi olejkami do ciała miałam już do czynienia wielokrotnie. Przyznam, że początkowo miałam w stosunku do nich mieszane uczucia, gdyż kompletnie do mnie nie przemawiały. Chyba przez słowo "olejek". Nie lubiłam olejków. Na szczęście całość ratowało słowo "suchy"... 
Przemogłam się. 
W końcu...
klub moja nivea, przyjaciółki nivea
Jeśli mam być szczera, to z ręką na sercu mogę napisać, że ucieszyłam się gdy otrzymałam suchy olejek do ciała Nivea. Nie skłamię mówiąc, że przemówiły do mnie obietnice producenta, mianowicie:
Poczuj jak Twoja skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza przez 24 h+.
Nivea odżywczy olejek do ciała ma INNOWACYJNĄ FORMUŁĘ SUCHEGO OLEJKU z drogocennym olejkiem migdałowym
Szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Sprawia, że skóra staje się promienna i gładka niczym jedwab- już po 1 zastosowaniu.
Brzmi ciekawie, nieprawdaż? Też byłam pod wrażeniem. Postanowiłam sprawdzić, czy faktycznie producent się nie myli. 

Jak myślisz, czy kosmetyk sprostał moim oczekiwaniom? 
Czy rozkochał mnie od pierwszego użycia? 
Czy oczarował swoją formułą? 
przyjaciółki nivea, klub moja nivea
Suchy olejek do ciała znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 200ml. Opakowanie produktu jest przeźroczyste, dzięki czemu z łatwością możemy kontrolować stan zużycia kosmetyku. Aplikacja olejku okazała się dla mnie nieco uciążliwa. Sądziłam, że butelka wyposażona będzie w aplikator w postaci dozownika z pompką. Niestety. Olejek po prostu wylewamy na dłoń. 
Produkt posiada nietłustą formułę, która bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Ciało po aplikacji jest niesamowicie miłe w dotyku, gładkie, delikatne i aksamitne. Na uwagę zasługuje również fakt, że suchy olejek nie pozostawia lepkiej warstwy ani tłustego filmu. Nie brudzi ubrań, co także jest niebywałym plusem. Olejek stosowałam każdorazowo po kąpieli i muszę przyznać, że był naprawdę świetny. Idealnie nawilżał skórę, niwelował uczucie napięcie i ściągnięcia skóry i otulał ją przyjemnym zapachem, charakterystycznym dla topowego kremu NIVEA.

Suchy olejek do ciała spełnił moje oczekiwania. Poradził sobie z problemem przesuszonej skóry. Delikatnie ujędrnił, uelastycznił skórę oraz sprawił, że wyglądała promiennie i zdrowo.

Znasz suchy olejek Nivea?
Jakie produkty do pielęgnacji ciała stosujesz?



O3 Zone - kosmetyki które pokocha Twoja skóra

O3 Zone - kosmetyki które pokocha Twoja skóra

Poszukujesz fajnego kosmetycznego prezentu dla swoich bliskich. Mamy albo siostry? Dziewczyny? Przyjaciółki? 
Szukasz idealnego zestawu kosmetycznego który sprawdzi się zarówno u osób z przesuszoną, podrażnioną skórą oraz u tych, którzy borykają się z jej przetłuszczaniem? Jeśli tak, ten wpis jest dla Ciebie. Chciałam Ci zaprezentować produkty, które w ostatnim czasie skradły moje serce. 
Jeszcze przed świętami w moim domu pojawił się kurier z przepiękną przesyłką od O3 ZONE. Moim oczom ukazał się czyścik do twarzy, dwa kremy do jej pielęgnacji oraz  masło do ciała. Byłam bardzo ciekawa działania kosmetyków, efektów oraz tego, czy sprawdzą się na mojej skórze. 
O produktach tej marki kiedyś już słyszałam. Wiedziałam, że w swoim składzie wykorzystują oliwkę ozonowaną, która ma wiele cennych właściwości.
Producent podaje, że seria kosmetyków O3 ZONE narodziła się z pomysłu stworzenia prostych, rzetelnych, skutecznych produktów kosmetycznych z dodatkiem oliwy ozonowanej. Mimo swej niestabilności, cząsteczka ozonu może być stabilizowana jako ozonek pomiędzy podwójnymi wiązaniami węgla w nienasyconych kwasach tłuszczowych. Ozonowane oleje są stosowane miejscowo wspomagając leczenie problematycznych infekcji skórnych , takich jak rany, infekcje beztlenowe, infekcje opryszczkowe, owrzodzenia, odleżyny, choroby grzybicze.
Do tej pory jedyny preparat bazujący na oliwie ozonowej znałam z apteki. Była to Ozonella. Teraz mogłam wypróbować ten składnik jako dodatek w kosmetykach pielęgnacyjnych. 

Jak myślisz czy było warto? 

Czy kosmetyki posiadające optymalną zawartość oliwy ozonowanej mają ponadprzeciętne właściwości kojące, regenerujące i odbudowujące funkcje barierowe skóry?

Czy pozwalają utrzymać w skórze odpowiedni poziom uwodnienia i zapewniają optymalną hydratację? 

O tym przekonasz się już niebawem. 
Jesteś ciekawy?

czyścik wygładzający drobnoziarnisty do twarzy z Nature Peeling Ozone Complex 

Przemówiła do mnie chwytliwa nazwa produktu. CZYŚCIK. Na nasze - peeling, posiadający właściwości łagodnie oczyszczające. Produkt ukryty w plastikowej, wąskiej tubce o pojemności 100ml. Całość umieszczona w tekturowym pudełku. Szata graficzna delikatna, przejrzysta, utrzymana w jasnych barwach. Miła dla oka i charakterystyczna dla linii polskich kosmetyków. 
Zapach obłędny. Przyjemny i niedrażniący. Konsystencja kremowa. Czyścik posiada dwa rodzaje wyczuwalnych drobinek o różnych rozmiarach, przez co umożliwia delikatne, podwójne mechaniczne złuszczanie martwego, zrogowaciałego naskórka a także poprawę mikrokrążenia. Skóra po aplikacji jest miła w dotyku.
Peeling należy stosować na noc, maksymalnie dwa razy w tygodniu. Najlepiej w okolicy 20:00-22:00. Zastanawiasz się pewnie dlaczego. Otóż wczesnym wieczorem w naszej skórze rozpoczynają się procesy regeneracji. Uszkodzone komórki są zastępowane przez nowe, zwiększa się produkcja substancji budujących skórę takich jak kolagen, elastyna czy kwas hialuronowy. Warto zatem czyścik nałożyć na skórę późnym wieczorem aby przygotować ją do wchłonięcia aktywnych substancji z preparatów pielęgnacyjnych. 
Wygładzający peeling, prócz dobroczynnej oliwy ozonowanej, która hamuje rozwój mikroorganizmów posiada w składzie nasiona lnu bogate w kwasy omega 3 oraz witaminę E, d-pantenol oraz alantoinę. 
Czyścik przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry z wyjątkiem cery naczynkowej, oraz trądzikowej z widocznym stanem zapalnym. 
Przyznam szczerze, że trochę się go obawiałam, ponieważ do tej pory stosowałam tylko i wyłącznie peelingi enzymatyczne. Ten jednak okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie jest inwazyjny, nie wyrządził mi krzywdy a swoje zadanie spełnia w stu procentach.

biały krem kojąco - regenerujący z Hydro Ozon Active Complex

Kompleks Hydro-Ozon Active odbudowuje funkcje barierowe skóry, zwiększa regeneracje lipidów naskórka, zapewnia optymalną hydratację, pozwala skórze utrzymać odpowiedni poziom uwodnienia, dzięki czemu skóra odzyskuje elastyczność, sprężystość. 
Krem znajduje się w szklanym słoiczku o pojemności 50 ml. Posiada białą, lekką formułę o prawie niewyczuwalnym zapachu. Polecany do każdego typu cery. Pielęgnuje zarówno cerę dojrzałą, suchą, uspokaja wrażliwą oraz tę problematyczną. Gdy posiadamy skórę ze skłonnością do przetłuszczania warto zastosować go na dzień jak i na noc. Zawiera składniki pochłaniające sebum oraz dające cerze matowe wykończenie. Jeśli jednak Twoja skóra jest sucha, stosuj ten krem na dzień. Warto. Przez wiele godzin będziesz mógł cieszyć się matowym wykończeniem, a Twa buzia będzie miła w dotyku, aksamitna, elastyczna i nawilżona. Na uwagę zasługuje również fakt, że krem posiada działanie ochronne przed promieniowaniem UVA UVB na poziomie 10 SPF.
\

BŁĘKITNY KREM KOJĄCO-REGENERUJĄCY Z CERAMIDES-OZON ACTIVE COMPLEX

Krem o pastelowej, błekitnej barwie, który z pewnością pokocha Twoja skóra. Krem posiada przyjemną konsystencje, dobrze rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Pozostawia ją miłą w dotyku, aksamitną, nawilżoną i ukojoną. Krem intensywnie odżywia i wzmacnia funkcje ochronne skóry. Polecany osobom z wrażliwą skórą, podrażnioną czynnikami zewnętrznymi, takimi jak słońce, wiatr, zanieczyszczenia powietrza. Świetnie sprawdzi się również u osób z cerą skłonną do przetłuszczania - warto go stosować na noc, natomiast osoby ze skórą suchą mogą go używać zarówno na dzień - pod makijaż jak i na noc. Podobnie jak biały krem ukryty został w szklanym słoiczku. Ma jednak mniejszą gramaturę, która wynosi 30ml.

masło kojąco regenerujące do ciała z OIL -OZONE Active Complex

Produkt, który totalnie mnie oczarował i skradł moje serce. Masło do ciała o bogatej, odżywczej, gęstej konsystencji. Dobrze rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania, pozostawiając ją przepięknie pachnącą i otuloną lekkim, aksamitnym filmem. Skóra po aplikacji jest idealnie nawilżona, natłuszczona, gładka, miękka, przyjemna w dotyku i odżywiona.  Kosmetyk w swoim składzie zawiera połączenie drogocennych olejów (ozonowana oliwa, olej sojowy, olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, masło shea), które wspaniale kondycjonują suchą, wymagającą skórę, nawet tę problematyczną, atopową czy alergiczną. Sama taką posiadam i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że masło do ciała O3 ZONE jest naprawdę genialnym emolientem. Dodatkowo przemawia do mnie fakt, że oliwa ozonowana zawarta w preparacie zawiera stabilne związki - ozonki które efektywnie zwalczają infekcje. Warto nadmienić, że ozonki wykazują działanie antybakteryjne, przeciwgrzybicze i inaktywują wirusy. Tlen, uwolniony z ozonków poprawia miejscowo mikrokrążenie i łagodzi stany zapalne. Masło shea zawarte w produkcie rewelacyjnie odżywia, łagodzi objawy przesuszonej skóry i ją koi. Co więcej wykazuje ogromne działanie pielęgnacyjne. Chroni przed wysuszeniem, starzeniem, nie alergizuje i może być stosowane na wszystkie partie skóry. Witamina E działa silnie antyoksydacyjnie (nienadaremno nazywana jest witaminą młodości), ujędrnia, działa przeciwstarzeniowo na skórę oraz wzmacnia ściany naczyń krwionośnych. Produkt nie uczulił, nie podrażnił tylko wywołał uśmiech na mej twarzy. Jest naprawdę niesamowity. Już teraz mogę śmiało powiedzieć, że będzie bardzo wydajny i zostanie w mej kosmetyczce na dłużej!

❤❤❤
Przetestowałam te kosmetyki na własnej skórze. Spojrzałam na nie swoim bacznym  okiem. Przeanalizowałam wady i zalety ich stosowania. I wiesz co? Odpowiedziałam sobie na pytanie, czy warto wydać na nie tyle kasy. Bo tanie nie są. Ale za to są porządne. I nie ma co ukrywać - za jakość się płaci.  To nasza skóra, to nasze ciało. Należy o nie dbać. I nie przeczę, że tanie kosmetyki są do kitu, bo nie są. Czasem znajdą się prawdziwe perełki w niższych cenach, które fajnie sprawdzą się u nas. Wiem to z autopsji. No ale... może czasem warto COŚ odmienić? Sam proces pozyskiwania olejów ozonowych jest dosyć drogi. Oliwka ozonowa tym bardziej. Za to jej wpływ na skórę jest bezcenny. Uwierz na słowo. A jeśli jesteś z tych niedowiarków - spróbuj. Przekonasz się, że kosmetyki na jej bazie mają świetne właściwości kojące, regenerujące, pielęgnujące, odbudowujące funkcje barierowe skóry i nawilżające. A masło do ciała - genialnie działa! To mój numer jeden. Najlepszy emolient na świecie!


Znasz kosmetyki O3 Zone?
Słyszałeś o oliwce ozonowej?


Pozdrawiam ciepło!








Chcesz być na bieżąco? Polub mój profil na FACEBOOKU już TERAZ!
Zajrzyj również na mój profil na INSTAGRAMIE, gdzie codziennie czeka na Ciebie DUŻA DAWKA POZYTYWNEJ ENERGII I... aromatyczna kawa! Chyba, że wolisz herbatę - NO PROBLEM. Już się robi! ✌😅

czas na piękne usta z... EVELINE COSMETICS

czas na piękne usta z... EVELINE COSMETICS

Ostatnio przedstawiłam grudniowe nowości od Eveline Cosmetics. W sobotnim wpisie skupiłam się głównie  na kolorówce, a mianowicie podkreśleniu spojrzenia, wystylizowaniu brwi, dobraniu odpowiedniego podkładu oraz wysmukleniu konturów twarzy. Dzisiaj czas na perfekcyjne usta. Mam tu na myśli zarówno pielęgnacje jak i wybór odpowiedniego odcienia szminki. 
Zapraszam na drugą część 

NOWOŚCI OD EVELINE COSMETICS.

Oba wpisy stworzą idealną całość. Produkty w nich opisane pozwolą wyczarować nieszablonowy makijaż na wystrzałową imprezę do rana, randkę z ukochanym, studniówkę czy bal ostatkowy!


DELIKATNY PEELING DO UST W SZTYFCIE

Peeling do ust w postaci pomadki? Pierwsze słyszę. Zwykle stosowałam taki standardowy. Cukrowy. W słoiczku. Przyznam, że to coś innowacyjnego. Nowego. Peeling łączy w sobie formułę GOTALENE RS oraz drogocenne olejki roślinne arganowym , migdałowy, kokosowy oraz awokado. 
Aktywne składniki odżywcze zawarte w peelingu delikatnie odżywiają oraz zapewniają prawidłowy poziom nawilżenia.
Peeling w postaci pomadki jest bardzo praktyczny. Posiada wygodne opakowanie, które zawsze można mieć pod ręką. 
Produkt bardzo dobrze radzi sobie z lekko spierzchniętymi ustami, drobinki w nim zawarte łagodnie złuszczają martwy naskórek, a naturalne oleje zawarte w kosmetyku gwarantują optymalne nawilżenie, gładkość  ust  i odżywienie. Zapach kosmetyku jest delikatny, słodki, cukierkowy.
Gdy peeling ust mamy już za sobą czas na porządną dawkę nawilżenie. Zwłaszcza teraz, gdy warunki atmosferyczne pozostawiają wiele do życzenia. Zimne powietrze, wiatr, zmiany temperatur niekorzystnie wpływają na wygląd i stan naszych ust. Warto sięgnąć po odpowiednie produkty które chociaż odrobinę reaktywują nasze usta. 
I tutaj po raz kolejny z odsieczą przychodzi marka Eveline Cosmetics z ich nowością - wazeliną do ust w sztyfcie. 

WAZELINA DO UST W SZTYFCIE 

Wazelina do ust polecana jest do codziennej pielęgnacji i ochrony ust przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych i środowiskowych. Wygładza, nawilża i delikatnie natłuszcza usta. Zapobiega wysuszeniu i pękaniu naskórka . Jej regularne stosowanie poprawia wygląd ust. Dodatkowym atutem jest apetyczny zapach jak i smak. Wazelina do ust dostępna jest w trzech wariantach : mango, granat oraz kokos.
Z myślą o mężczyznach  marka Eveline Cosmetics stworzyła innowacyjną serię do kompleksowej pielęgnacji męskiej skóry Men X-Treme. Zaawansowane formuły bogate w składniki odżywcze błyskawicznie redukują oznaki zmęczenia a także spłycają zmarszczki. Co więcej wśród nowości pojawiła się pomadka do ust zapewniająca ich ekstremalną ochronę. Dzięki pomadce, która daje naturalny matowy efekt każdy mężczyzna będzie cieszył się pięknym i zdrowym wyglądem ust. Przy użyciu pomadki zyska optymalne nawilżenie, regenerację a jego usta będą odświeżone przez dłuższy czas.

AQUA TREND RED COLLECTION - POMADKI DO UST

Gdy nasze usta są już idealnie wypeelingowane i nawilżone czas na ulubioną czynność prawie wszystkich kobiet a mianowicie nadanie  odpowiedniego koloru. Jeśli zastanawiasz się po jaką szminkę sięgnąć, nie czekaj. Postaw na pomadki Aqua Trend Red Collection czyli jeden z flagowych kosmetyków Eveline Cosmetics z kolekcji czerwieni. Pomadki mają różne odcienie, co za tym idzie świetnie sprawdzą się zarówno w makijażu dziennym jak i wieczorowym. Podkreślą jego charakter i dopełnią każdą stylizację.
Aqua Trend to pomadki ultra-nawilżające. Ukryte zostały w eleganckich, czarno-złotych opakowaniach zamykanych na zatrzask. Posiadają bardzo lekkie formuły, dzięki czemu nałożenie ich na usta jest przyjemne i proste. Pomadki posiadają delikatny zapach, są dobrze napigmentowane, dzięki czemu głębie koloru można uzyskać już po pierwszej aplikacji. 
Jak już wcześniej wspomniałam pomadki występują w kilku odcieniach czerwieni (dokładnie sześciu), począwszy od standardowej poprzez malinowy, koralowy czy winnny odcień. 
Z racji tego, że opisywane szminki posiadają nawilżającą formułę ich trwałość jest ograniczona. Jest to zarówno plusem jak i minusem. Na moich ustach trzymały się około 3 godzin (bez jedzenia i picia).  Po aplikacji usta prezentowały się ładnie, były wygładzone, delikatnie nawilżone. Pomadki nie rozmazywały się oraz nie spływały. Co więcej wyglądały naturalnie przez cały czas.

Szykujesz się na jakąś imprezę? Masz zamiar wybrać się na randkę z Ukochanym? Może sięgniesz po któryś produkt z dzisiejszego wpisu? Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie podobnie jak u mnie i będziesz zadowolona. 
Koniecznie daj mi znać, co wybrałaś, ewentualnie na który odcień pomadki się zdecydowałaś. 
A może Twój Mężczyzna boryka się z problemem przesuszonej skóry ust? Nie czekaj. Idź na spacer do sklepu kosmetycznego i sprezentuj mu nawilżającą pomadkę z serii MEN X-TREME. 
WARTO.



Jeśli chcesz być na bieżąco KONIECZNIE polub MNIE NA FACEBOOKU.
Zajrzyj również na MÓJ INSTAGRAM, gdzie codziennie pijemy pyszną kawę i dzielimy się masą inspiracji.


Pozdrawiam


podsumowanie 2017 roku + bonus

podsumowanie 2017 roku + bonus

Niedziela. 

31 grudnia. 

Ostatni dzień roku. 

Czas na podsumowanie minionych miesięcy...

Nie myśl, że będę się rozwodzić. Co to, to nie. Nie ma czasu. Pewnie chcesz się szykować na jakiś fajny balet, albo lecisz na dniówkę do pracy. A może po prostu chcesz spędzić chwile z rodziną? Nie chcę Ci w żadnym wypadku tego odbierać. 
Chciałam Ci dzisiaj bardzo serdecznie podziękować, za to że JESTEŚ ZE MNĄ. Mam nadzieję, że będziesz do mnie chętnie zaglądał. Odwiedzisz mój profil na INSTAGRAMIE tudzież wpadniesz w wolnej chwili na FACEBOOKA. Dzięki tym działaniom będziesz ze mną na bieżąco, a chyba o to chodzi. Prawda?

To był dobry rok!

Pod wieloma względami. Obawiałam się go jednak. Miałam wrócić do pracy po prawie półtorarocznej przerwie. WRÓCIŁAM. Co więcej pracę zmieniłam. I uważam, że była to NAJLEPSZA decyzja w  MOIM ŻYCIU. I w sumie jedno z moich postanowień na 2017 rok. ZREALIZOWANYCH. 
Z tego miejsca zachęcam wszystkich do realizacji marzeń, do pójścia za głosem serca. Nie patrzcie na innych. Miejcie swoje zdanie. I uwierzcie, że gdzieś zawsze może być lepiej. Pozytywne podejście to podstawa. 
W zeszłym roku postanowiłam sobie również że wezmę udział w III edycji Konferencji Meet Beauty. Szanse były marne, ale... UDAŁO SIĘ. Pojechałam. I muszę stwierdzić, że się opłacało. Świetni ludzie, mnóstwo inspiracji i motywacji. 
Jeździjcie na konferencje, eventy. WARTO. To niesamowite wrażenia. Daleka droga? Setki kilometrów do przemierzenia? Głupie wymówki, że się nie da? 
SERIO?
DA SIĘ.
WSZYSTKO SIĘ DA, JEŚLI TYLKO CHCESZ.
Nawet po kosztach.
W 2017 roku zobaczyłam też morze. Po długiej przerwie.... To był naprawdę piękny czas. I... pojechałam na SEE BLOGGERS! O wzięciu udziału w tym wydarzeniu nawet nie śniłam! 
Zgłosiłam się tak całkiem z głupia.
Jestem zadowolona. MEGA ZADOWOLONA!
 Co więcej, wzięłam udział w szkoleniu Kamili Rowińskiej -  7 złotych zasad zarządzania sobą w czasie oraz zobaczyłam piękny Nałęczów.
Nawet spięłam się w sobie i zrealizowałam praktycznie wszystkie podpunkty z mojej wishlisty!
BRAWO JA!
INSTAGRAM trochę mi się zatrzymał, ale postanowiłam do końca roku mieć 7500 obserwujących. I mam. 
#BestNINE za 2017 rok prezentuje się następująco
Na swoim profilu dodałam 570 wpisów, a obdarowana zostałam ponad 302 tysiącami serduszek! SZTOS!
Mój Fanpage na Facebooku aktualnie liczy 730 osób. DZIĘKUJĘ! 

Najchętniej czytane wpisy w 2017 roku?


❤❤❤

Dziękuję Ci jeszcze raz za to, że chcesz tworzyć tą moją małą społeczność, Pamiętaj, przyczyniasz się do tego. Jesteś NAJLEPSZY!

Z tego miejsca chcę Ci złożyć życzenia Noworoczne.
Nie rezygnuj ze swych marzeń. Realizuj je. Dąż do tego, by było Ci lepiej. Uśmiechaj się najwięcej jak tylko możesz. Żyj pełnią życia.
A z takich bardziej przyziemnych spraw (ale za to bardzo ważnych) życzę Ci ZDROWIA, SZCZĘŚCIA I WSZELAKIEJ POMYŚLNOŚCI.
Oraz bratniej duszy rzecz jasna!

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
I oby 2018 był jeszcze lepszy!

Do zobaczenia!


Nowości od EVELINE COSMETICS cz.1

Nowości od EVELINE COSMETICS cz.1

Od dawien dawna grudzień stanowi dla mnie wyjątkowy czas. Uwielbiam ten miesiąc. Śnieg, święta, bajkowa i magiczna atmosfera i .. prezenty. Czyli to co tygryski lubią najbardziej. Wiele nowości. Nie tylko kosmetycznych... 
ale...
to właśnie one będą głównymi bohaterami tego wpisu....
Początkiem miesiąca do moich drzwi zapukał kurier i wręczył mi pięknie zapakowaną przesyłkę od Eveline Cosmetics, w której znalazłam same cudeńka niezbędne do wykonania pięknego makijażu jak i pielęgnacji ust. Byłam totalnie oczarowana całą paczką. Urzekła mnie swoim szykiem, dopracowaniem i zawartością. Prezentowała się naprawdę przecudnie i nie ma co - cieszyła oko. 
Nie minęło wiele chwil i wzięłam się za oglądanie i próbowanie poszczególnych kosmetyków. Przyznam szczerze, że z wieloma produktami miałam do czynienia po raz pierwszy. Jak myślisz, czy ostatni?


KOSMETYCZNE NOWOŚCI OD EVELINE COSMETICS CZ.1



Podkład do twarzy Eveline Cosmetics, Liquid Control HD 010 Light Beige


Akurat zastanawiałam się nad zakupem jakiegoś ciekawego podkładu i tak - jakby z nieba spadł mi ten oto kosmetyk nowej generacji o lekkiej, płynnej i nietłustej konsystencji zapewniającej bardzo naturalny efekt. Nie skłamię pisząc że zakochałam się w tym podkładzie od pierwszego użycia. Jest mega lekki, dobrze rozprowadza się na skórze,  idealnie wyrównuje koloryt , świetnie stapia się z cerą, dobrze kryje i ładnie matuje.
Początkowo obawiałam się samego procesu aplikacji, gdyż podkład posiada aplikator w postaci pipetki aczkolwiek wszystko sprawdza się naprawdę super. Dzięki pipetce możemy dozować odpowiednią ilość produktu oraz kontrolować stopień krycia. Jestem jak najbardziej na tak. Z pewnością sięgnę po niego nieraz.

ALL IN ONE czyli PROFESJONALNY ZESTAW DO STYLIZACJI BRWI

W mej pięknie zapakowanej paczce znalazłam dwa zestawy do podkreślania brwi. Z kosmetykami tego typu miałam już do czynienia wielokrotnie. Śmiało mogę stwierdzić, że znalezienie fajnego zestawu, który w miarę długo pozostaje na brwiach jest nie lada wyzwaniem. 
Kompaktowy i uniwersalny zestaw do stylizacji brwi posiada wszystko, czego potrzebujesz by zapewnić brwiom zadbany, naturalny wygląd. W zestawie znajdziemy dwa matowe cienie do brwi, które spokojnie można ze sobą łączyć. Dodatkowo miękki wosk perfekcyjnie sprawdzi się w celu utrwalenia koloru i dopełni każdy makijaż. 
Zestaw wyposażony został w aplikator posiadający ścięty pędzelek, który umożliwia aplikację produktu.

Jak już wcześniej wspomniałam wśród mych kosmetycznych nowości znalazły się dwa warianty kolorystyczne 01 i 02. Obecnie używam palety nr 02, która w moim mniemaniu posiada znacznie cieplejsze barwy. Z paletki jestem zadowolona. Produkt pozostaje na włoskach cały dzień. Nie rozmazuje się, wygląda delikatnie i naturalnie.

KOREKTOR KRYJĄCO-ROZŚWIETLAJĄCY 2w1 ART SCENIC PROFFESSIONAL MAKE-UP
Nude-04 oraz Ivory -06

Korektor 2w1 od Eveline idealnie koryguje niedoskonałości dając efekt promiennej cery. Produkt posiada delikatną konsystencję, która umożliwia perfekcyjne rozprowadzanie kosmetyku na skórze
Kosmetyk zawiera mineralne pigmenty rozświetlające, które optycznie wygładzają zmarszczki i linie mimiczne. Maskują oznaki zmęczenia, cienie i worki pod oczami  a także nadają cerze nieskazitelną gładkość i młodzieńczy blask. Plusem jest także fakt, że produkt został stworzony na podstawie innowacyjnej receptury Exclusive Bio Complex i nie zawiera substancji zapachowych będących częstą przyczyną alergii.

KREMOWY RÓŻ DO POLICZKÓW W SZTYFCIE


Z różem do policzków w sztyfcie miałam do czynienia po raz pierwszy. 
Róż jest wygodny w zastosowaniu, posiada kremową, aksamitną konsystencję. Nadaję blasku przygaszonym policzkom. Pozwala przy pomocy dwóch ruchów i lekkiego roztarcia uzyskać efekt wypoczętej, cery. Przy użyciu odpowiednich odcieni pozwala wydobyć z twarzy idealne piękno. 
Kolory które posiadam to nr 01 - energetyzujący, ciepły róż oraz nr 03 - ciepły brąz.


CIENIE DO POWIEK W KREMIE METALLIC

czyli propozycja na Sylwestrową Imprezę.

Cienie mają delikatną, aksamitną, kremową konsystencję (w formie płynnego musu), łatwo rozprowadzają się na powiekach dzięki precyzyjnemu aplikatorowi. Cień nie kruszy się, nie zbiera się w załamaniach i utrzymuje na powiece cały dzień. Warto także dodać, że cień dobrze współpracuje z innymi produktami i dobrze się rozciera. 
Idealnie rozświetla spojrzenie i oczaruje każdego. Cienie występują w czterech wariantach kolorystycznych - złocie, srebrze, różu oraz brązie. 

Cienie są metaliczne, mają wiele maleńkich drobinek brokatu, które rewelacyjnie odbijają światło, dzięki czemu możemy uzyskać efekt tafli na powiece. Wygląda to naprawdę fenomenalnie, zwłaszcza w połączeniu z ciemnym cieniem stworzy fantastyczny wieczorowy makijaż.  

TUSZ DO RZĘS EVELINE BIG VOLUME CAT EYES

Jeśli masz ochotę na pogrubienie rzęs z efektem kocich oczu to dobrze trafiłeś. Ten tusz jest dla Ciebie. 

Mascara jest naprawdę godna polecenia i... śmiało mogę stwierdzić, że przypadła mi do gustu. 
Tusz posiada silikonową szczoteczkę zakończoną okrągłą końcówką, która aplikuje odpowiednią ilość produktu i pozwala idealnie wydłużyć rzęsy.. Gładka i kremowa konsystencja sprawia, że tusz z łatwością rozprowadza się na rzęsach bez grudek i rozsypywania. Plusem jest także fakt, że mascara nie obsypuje się i jest trwała. Nie podrażnia oczu, łatwo się zmywa przy użyciu płynu do demakijażu oraz nie rozmazuje się. Uważam, że zostanie ze mną na dłużej.

❤❤❤
Tak oto przedstawiają się nowości od Eveline Cosmetics. 
Ale, ale... to nie wszystkie kosmetyki tej marki, które miałam okazję używać w ostatnim czasie. 
Na drugą część wpisu, przedstawiającą produkty do pielęgnacji ust (oraz przegląd kolorowych szminek) zapraszam już niebawem.

Bądź czujny.

Może zaobserwujesz mój profil na INSTAGRAMIE i napijemy się pysznej kawy? Albo wpadniesz na mojego FACEBOOKA , polubisz go i....
będziesz na bieżąco z wpisami?!

NIE DAJ SIĘ PROSIĆ. 







Wszystkiego Najlepszego, Kochany Czytelniku!

Wszystkiego Najlepszego, Kochany Czytelniku!

Jak zapewne wiesz, życzenia świąteczne, które składamy sobie w tym magicznym, grudniowym czasie, stanowią nieodzowną część tradycji Bożonarodzeniowej. 
Życzenia składamy sobie zarówno przy wigilijnym stole jak i nieco wcześniej, w pracy, w szkole, podczas odwiedzin u Przyjaciół czy znajomych.
Cieszę się, że znów się spotykamy. Dzisiaj. W Wigilię.
Minęło 365 dni. Przyniosły one zarówno wiele pozytywnych chwil, jak i momentów refleksji i zadumy. Takie jest życie.
Liczę na to, że tych dobrych momentów było u Ciebie znacznie więcej niż tych, przyprawiających o smutek i sprawiających łzy.

 Mam nadzieję, że chociaż część życzeń z ZESZŁOROCZNEGO WPISU  się u Ciebie spełniło. 
U mnie... chyba tak. Jestem zadowolona. Odważyłam się zrobić to o czym marzyłam od dłuższego czasu, dążyłam do tego by było lepiej. I dalej dążę. Opowiem Ci o tym niebawem...
W tym roku, nie życzę Ci nic nowego. Tamten wpis, jak najbardziej jest aktualny. 
Tak więc Kochany Czytelniku, życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia. Powtarzam to jak mantrę. Zdrowie jest najważniejsze. I nie ma z tym co dyskutować. Dbaj o siebie najlepiej jak tylko potrafisz. Życie jest tylko jedno.
Poza tym życzę Ci wiele szczęścia, pomyślności oraz ogromne pokłady radości. Obyś zarówno w święta jak i w Nowym roku był pozytywnie nastawiony do otaczającego świata. Dąż do tego, by było Ci lepiej, spełniaj marzenia, żyj chwilą. Od czasu do czasu, daj się ponieść szaleństwu. Żyj pełnią życia. 
No i oczywiście, rób to co kochasz, co sprawia Ci radość, motywuje do dalszej pracy i w pełni satysfakcjonuje. 
Wszystkiego dobrego Mój Drogi! Wszelkich wspaniałych chwil w 2018 roku, a teraz wielu chwil spędzonych wśród najbliższych!

Buziaki!



Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger