Le Petit Marseillais, delikatny żel pod prysznic werbena i cytryna

Hejka!

Będąc ostatnio w Rossmanie moim oczom ukazała się bardzo fajna promocja na żele pod prysznic Le Petit Marseillais. Z racji tego, że nie stosowałam jeszcze żadnych kosmetyków tej firmy postanowiłam skusić się na jeden produkt. Mój wybór padł na delikatny żel pod prysznic o aromacie werbeny i cytryny.

Zapach produktu jest bardzo specyficzny. Wydaje mi się, że na pierwszy plan wysuwa się werbena, natomiast nuta cytryny jest bardzo delikatna, odznaczająca się lekką goryczką. Zdecydowanie kojarzy mi się z zapachem cukierków bądź też pastylek na gardło.
Zapach jest bardzo orzeźwiający, naturalny, świeży i pobudzający zmysły.  Żel pod prysznic pachnie bardzo intensywnie i fenomenalnie otula ciało. Jego niesamowity zapach roznosi się w całej łazience i pozostaje tam na długo po kąpieli. Na skórze jednak zapach utrzymuje się krótko, zdecydowanie za krótko. Jest strasznie ulotny.
Produkt ma rzadką, przeźroczystą, żółtawą, żelową konsystencję, która dla wielu osób może okazać się minusem, ponieważ żel będzie mało wydajny.
Delikatny żel pod prysznic werbena i cytryna, bardzo dobrze się pieni  i świetnie się go spłukuje. Żel rewelacyjnie myje i oczyszcza ciało. Nie uczula oraz nie podrażnia. Po zastosowaniu skóra jest niesamowicie miękka, przyjemna w dotyku, gładka i delikatna.
Nie mam również nic do zarzucenia opakowaniu produktu. Plastikowa, prostokątna butelka z zamknięciem na zatrzask jest bardzo  wygodna w użyciu. Do tej pory wszystkie żele jakie stosowałam miały bardzo niewygodne zamknięcia, co zwykle owocowało złamanym paznokciem lub odpryśniętym lakierem. Z żelem od Le Petit Marseillais nie mam tego problemu.
Ogólnie jestem zadowolona z zakupu, jednak uważam, że żel rewelacyjnie sprawdzi się w upalne letnie dni, kiedy każdy z nas będzie potrzebował orzeźwienia i ochłodzenia.

Lubicie kosmetyki Le Petit Marseillais?
Jakie są Wasze ulubione?

Do następnego, 



55 komentarzy:

  1. ja lubię bardzo żele pod prysznic LPM. stosowałam już o aromacie miodu lawendowego, oraz energetyzującej pomarańczy. Ta pomarańcza jest świetna. Tego jeszcze nie używałam, ale kupię na wakacje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam i bardzo lubiłam szczególnie za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, faktycznie bardzo ciekawie pachnie. :) Koniecznie muszę spróbować inne zapachy :)

      Usuń
  3. Nigdy jeszcze nie miałam nic z tej firmy..ale chyba się skuszę:)
    Bardzo ciekawy blog. Subskrybuje:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: www.madzsch93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że Ci się podoba :) Masz racje, warto się skusić. Żele pachną cudnie ! Pozdrawiam

      Usuń
  4. Great post dear! I have heard all the best about Le Petit Marseillais but i haven't tried any of their products so far :)

    mystylishcorner.blogspot.ba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks. You should try it. Cosmetics LPM are wonderful :)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji stosować kosmetyków z tej firmy, ale słyszałam kilka dobrych opinii na ich temat ^^ Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy zapach, zwrócę na niego uwagę jak będę na zakupach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, spróbuj. Mają jeszcze inne bardzo ciekawe nuty zapachowe.

      Usuń
  7. Jeszcze nie używałam tych żeli ale mam już upatrzone zapachy :P melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, na jakie zapachy się skusisz? :)

      Usuń
  8. Ach przed chwilą oglądałam TVD i jak przeczytałam tytuł posta to od razu w oczy rzuciło mi się słowo ,,werbena" ;D
    O istnieniu tych żeli jak dotąd nie miałam praktycznie pojęcia ale na pewno rozglądnę się za tą firmą będąc w Rossmannie :)

    www.to-i-owo-nietypowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ale Ci się pokojarzyło. Dobre :D Koniecznie, rozglądnij się, mają tam duży wybór. Zapachy są naprawdę przednie.

      Usuń
  9. Nie znam i nigdy nic nie słyszałam, to dla mnie zupełna nowość :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ten zapach uwielbiam. Można rzec że mnie urzekł od pierwszego niuchnięcia ;) Bardzo lubię żele LPM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super. Pachnie specyficznie i tak bardzo odświeżająco. Jak pisałam tego posta to ciągle niuchałam ten żel :P Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Miałam ten żel i byłam z niego zadowolona. Zapach super :)
    Od siebie mogę polecić mleczko do ciała. Te z migdałem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, super, dopiero zaczynam przygodę z LPM, więc chętnie wypróbuję coś sprawdzonego. Myślę, że przy najbliższej wizycie w Rossmanie rozglądnę się za tym mleczkiem. Dzięki :)

      Usuń
    2. Też jakoś bardzo rozeznana nie jestem :D ale mleczko dobrze nawilża i obłędnie pachnie

      Usuń
    3. Czyli spełnia najważniejsze wymogi :D

      Usuń
    4. Teraz mam odżywczy krem do rąk z migdałem , masłem shea oraz olejem arganowym. Jest genialne. :) Z pewnością skuszę się na to mleczko o którym pisałaś :)

      Usuń
  12. Super zapachy i ciekawa konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mialam probke tego z pomaranczy. Niestety nie przepadam za cytrusowymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa tego pomarańczowego. :) No tak, zapach to kwestia indywidualna. :) Ja bardzo lubię cytrusowe zapachy w żelach pod prysznic, a np kwiatowych nie cierpię. :) Pozdrawiam

      Usuń
  14. Oj nie sięgnę po niego;) Ze względu na zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :) Nie każdy lubi takie nuty zapachowe :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Szczerze mówiąc, nie lubię kosmetyków La Petit Marceillais, bo nie podoba mi się zapach. Ostatnio moje serce skradł żel pod przysznić od Nivea "lemongrass&oil" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to kwestia indywidualna, więc wierzę, że mógł nie przypaść Ci do gustu :) Oooo nie miałam jeszcze tego żelu od Nivea, rozejrzę się za nim :)

      Usuń
  16. Jeszcze okazji do wypróbowania nie miałam, póki co moja kąpiel bazuje na Dove, które pięknie pachnie i jest wydajne, ale zamierzam wypróbować Le petit Marseillais :)
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też używałam Dove, ale w sumie lubię eksperymentować i poznawać coraz to nowe żele i zapachy :)

      Usuń
  17. też jeszcze nie miałam nic z tej firmy - więc może następnym razem i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Pierwsze niuchnij, czy Ci się podobają :)

      Usuń
  18. Kiedyś chciałam skusić się na jakiś żel tej firmy ale żaden nie przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, tak... mają bardzo specyficzne zapachy :)

      Usuń
  19. Mnie jakoś opakowania tych żeli nie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze chciałam spróbować, więc spróbowałam :P :)

      Usuń
  20. nigdy nie miałam ich żeli, ale mają kuszące zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo kuszące, ja się czaję na ten o aromacie pomarańczy :D Pozdrawiam

      Usuń
  21. O dziwo jeszcze nigdy nie miałam niczego z tej marki... A ten zapach zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo specyficzny, ale fajnie orzeźwia. Idealny na przebudzenie lub ochłodzenie. Tylko szkoda że tak krótko utrzymuje się na skórze :) No ale przynajmniej podczas kąpieli zapach jest niesamowity :)

      Usuń
  22. ja strasznie lubię te żele z tej firmy :)

    obserwuję!
    zapraszam do mnie http://meowtix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger