Marcowe nowości w mojej szafie


Hejka!

Witam Was  bardzo gorąco w kwietniu.Czas leci nieubłaganie szybko. Chciałabym podzielić się z Wami nowościami, które zagościły w ostatnim miesiącu w mojej szafie.
Rzeczy nie ma wiele, jednakże wszystkie skradły moje serce i zakochałam się w nich na zabój.
Nie jestem jakąś wielką zakupoholiczką, najczęściej moje wybory w kwestii dokonywania zakupu ubrań są przemyślane i często czekam na różne promocje, jednakże nie tym razem. Wydaje mi się również iż przełom lutego jak i marca jest najlepszym momentem na przewietrzenie szafy i dokonanie zmian oraz powiększenia swej garderoby. Zauważyłam że co roku w tym okresie najwięcej ciuchów wpada w moje ręce. I tak było tym razem. Przedstawiam Wam marcowy Haul Zakupowy. :)



Na samym początku miesiąca moja garderoba powiększyła się o słodki terierowy t- shirt, który był prezentem od Mojej Mamy.

Gdy zobaczyłam tę koszulkę oniemiałam z zachwytu. Jest piękna. Uwielbiam motyw terrierkowy tudzież westowy - czyli kocham wszystko co z pieskami. Widać że moja Mama również pokochała tę koszulkę skoro mi ją kupiła. Pochodzi ze sklepu Reserved, i z tego co zauważyłam jest jeszcze w sprzedaży, nawet na oficjalnej stronie sklepu :) T-shirt bardzo ładnie leży, świetnie się prezentuje, jest bardzo wygodny, nie ma dużego dekoltu i z pewnością nie raz zagości wśród mych stylizacji.

Kolejną rzeczą która w marcu wpadła w moje ręce jest dresowa sukienka. Od zawsze marzyłam żeby taką posiadać, niestety nigdzie nie znalazłam idealnej. Po przekopaniu połowy Internetu i rozważaniu kwestii uszycia "Tej Jedynej" znalazłam w lokalnym butiku sukienkę która mnie oczarowała.

Szukałam sukienki która będzie idealnie komponować się zarówno jako strój sportowy do trampek jak i do balerinek. Uważam że ta sukienka będzie nadawać się do tego wspaniale. 
Jest prosta, elegancka a zarazem bardzo dziewczęca. 
Jedyne co mi się w niej nie podoba to te koronki no ale... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.  :)

Kolejną rzeczą, która trafiła w ostatnim miesiącu do mej szafy to przetarte, dziurawe jeansy. Odkąd pamiętam o takich marzyłam, tylko zwykle  brakowało mi odwagi. Jeansy są rewelacyjnie, ładnie leżą, fajnie się prezentują i co najważniejsze nie są zbyt długie (to totalna nowość!) więc nie trzeba ich skracać. Można je również lekko podwinąć nad kostkę. Jak dla mnie mega.


Teraz coś na elegancko. Będąc na wieczornym spacerze z psiakiem zobaczyłam na wystawie piękną koszule w której - nie oszukujmy się - zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Też tak czasem macie? Ja rzadko, bo rzadko no ale jednak.
Koszula na manekinie wyglądała fantastycznie i co najważniejsze była w terrierki - westie! Jako wielka westiemaniaczka  - przepadłam. Nawet nie słuchałam zapewnień mojego Lubego, że to nie westy tylko kozy. Chciałam ją mieć. I mam. 
(Widzicie te kozy?!) 

Koszula jest idealna. Prezentuje się super. Połączenie bieli z czernią jest jak najbardziej klasyczne a w dodatku rewelacyjne. 
Koszula jest przedłużana, idealnie nada się do spódniczki, jeansów tudzież "na wierzch" do obcisłych spodni lub nawet legginsów. Jestem z niej bardzo zadowolona, z pewnością będzie mi służyć dłuższy czas. 
(podobna TUTAJ)

Ciuchy, ciuchami ale ważne są też buty!  Nie jestem wielką fanką szpilek, szczerze powiedziawszy nie lubię chodzić w nich na codzień, ale od większego święta, są idealne. Długi czas marzyłam o białych szpilkach. Wiele osób mi odradzało, bo przecież białe szpilki kojarzą się z butami ślubnymi. Myślałam i myślałam aż w końcu postanowiłam mieć w kolorze nude/beżowym/kremowym. Z doborem idealnych butów zawsze mam problem ponieważ rozmiary są naprawdę różne, Wyleczyłam się z zamawiania szpilek na allegro, bo niestety zwykle były ciut za duże. 
Moje marcowe cudeńka są po prostu boskie. Beżowe. Śliczne, klasyczne wygodne... Sami zobaczcie

W ostatni dzień marca przyjechała do mnie Przyjaciółka i przywiozła mi takie cudo. 

Uwielbiam motyw Kubusia Puchatka. Pomimo tego iż nie jestem już dzieckiem w moim sercu zawsze będzie cień dziecka. :)  Upominek jak najbardziej trafiony, jestem z niego bardzo zadowolona.  Już kiedyś widziałam kolekcję Disney by Apart w czasopiśmie kobiecym i skradła ona moje serce. 
Bransoletka na nadgarstku prezentuje się przepięknie, wygląda zarówno elegancko, klasycznie jak i słodko. 
Całkowicie w moim stylu! :)

Z marcowych nowości które pojawiły się w mojej szafie jestem jak najbardziej zadowolona. To totalny must have na najbliższe miesiące. Z pewnością wszystkie rzeczy nieraz wykorzystam. 
Czekam teraz tylko na lepszą pogodę!

A Wy?
Zaopatrzyliście się ostatnio w jakieś ciekawe rzeczy?

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. Bardzo mi miło, że odwiedziłaś mojego bloga :) Cieszę się ogromnie :D
    Fajne zakupy zrobiłaś.. podobają mi się szpilki, koszula,a biżuteria taka urocza, świetna :) Ja dopiero wybieram się na zakupy :) Mam nadzieje, że nie wydam za dużo hehe :)
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo To życzę owocnych zakupów ! :) i trzymam kciuki żeby z portfela ubyło jak najmniej :)

      Usuń
  2. fajne rurki i szpileczki cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ❤ szpilki mega wygodne 👍

      Usuń
  3. T-shirt i koszula mega! Lubię takie delikatne printy, sa dziewczęce i wyglądaja bardzo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! Zarówno jedna rzecz jak i druga niewątpliwie przypadły mi do gustu :)

      Usuń
  4. Świetne zakupy, koszula, sukienka i szpileczki bardzo w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, że Ci się spodobało :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękne ciuszki i gadżety :-))
    Ja upolowałam podobną koszulę ale w kocie mordki. Też muszę się pochwalić na blogu ;-))
    I mam podobne spodnie ! ;-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) Koniecznie pochwal się swoją koszulą, będę śledzić Twój blog na bieżąco :D Ja jestem bardziej pieskoholiczka aniżeli kocio :) ;) Planuję zrobić post z moimi gadżetami w weściki bo prócz koszuli mam jeszcze trochę rzeczy :P Pozdrawiam

      Usuń
    2. Pokażę w najbliższym wpisie ;-)
      Moje kociorzeczy można obejrzeć TUTAJ
      Czekam na Twój wpis o psich gadżetach i rzeczach :-))

      Usuń
  6. Będzie! 😍 muszę porobić fotki i czekam na koszulke którą wylicytowałam na aukcji 😄😄 weszłam na Twój wpis - mega dużo kocich rzeczy!💪💪😄 muszę wejść na kompie bo na tel nie doszłam do końca. Buźki 😘

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger