Nowa kampania Le Petit Marseillais - pierwsze wrażenia

Cześć!

Witam Was bardzo serdecznie w niedzielę. Pogoda za oknem nie nastraja zbyt optymistycznie (przynajmniej u mnie) jest zimno, szaro, buro i ponuro. Dodatkowo zaobserwowałam przelotne opady deszczu ze śniegiem. Brrr. Typowy kwiecień. Powiedzenie "kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata" sprawdza się idealnie. 
Dzisiaj, na przekór pogodzie dzięki marce Le Petit Marseillais chciałabym zaprosić Was do pięknej jak i słonecznej Prowansji.

Jakiś czas temu portal LE PETIT MARSEILLAIS ogłosił nabór do nowej Kampanii Ambasadorskiej LPM. Cały proces rekrutacji trwał blisko dwa miesiące i zakończył się w ubiegłym tygodniu. 

Z największą chęcią postanowiłam wziąć udział w ankietach i spróbować swego szczęścia podczas tej kampanii. Jakież było moje zaskoczenie, a zarazem radość na twarzy, kiedy otrzymałam wiadomość, że zostałam Ambasadorką Le Petit Marseillais.

Z niecierpliwością wyczekiwałam Kuriera, ponieważ chciałam jak najszybciej przenieść się w fantastyczny świat tamtego, prowansalskiego klimatu oraz poznać zawartość mej spersonalizowanej paczki ambasadorskiej. Jak sami wiecie, już ostatnio wspominałam o kosmetykach LPM, na przykładzie delikatnego żelu pod prysznic werbena i cytryna [KLIK].
Paczka ambasadorska, którą otrzymałam zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Jak widzicie na załączonym obrazku wyglądała przecudnie, delikatnie, a zarazem elegancko.
Jeżeli chodzi o zawartość, znalazły się w niej nowości od LPM, mianowicie olejek do mycia,odżywczy krem do rąk, przewodnik po świecie Le Petit Marseillais, list powitalny oraz mnóstwo kart dla Przyjaciółek.
W Przewodniku znalazły się najważniejsze informacje dotyczące kosmetyków LPM, oraz treść Ślubowania Ambasadorki. 
Karty dla Przyjaciółek zawierają unikalne hasło, które umożliwia rejestrację na portalu Ambasadorka LPM. Każda z Was, która wpisze hasło ( #czekamnanowakampanielpm) podczas rejestracji dowie się jako pierwsza o rekrutacji do nowej kampanii ambasadorskiej LPM. Naprawdę warto!

Przejdźmy teraz do zawartości pięknego pudełka, czyli cudnych pełnowymiarowych produktów, które pokrótce Wam przybliżę oraz przedstawię pierwsze wrażenia na ich temat.
W paczce ambasadorskiej znalazłam Olejek arganowy i kwiat pomarańczy - Pielęgnujący olejek do mycia LPM.
Produkt ma na celu nie tylko oczyszczać ale i pielęgnować skórę, za sprawą wyjątkowych składników pochodzenia naturalnego.
Olejek arganowy, pochodzący z Maroka zawiera właściwości odżywcze oraz regeneracyjne. Ponadto bogaty jest w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) oraz witaminę E - witaminę młodości. Ma na celu niwelować suchość oraz szorstkość skóry. Dodatkowo świetnie radzi sobie z bliznami, zmarszczkami, rozstępami a nawet przetłuszczaniem! Olejek arganowy jest bardzo treściwy, aczkolwiek nie jest tłusty. Idealnie nawilży przesuszoną skórę; doprowadzi do równowagi tej przetłuszczonej; wyrówna koloryt cery i nada jej blasku; poprawi wygląd; pozwoli zachować młodość oraz ukoi. Warto również wspomnieć, że olejek ma zbawczy wpływ na włosy-chroni oraz zabezpiecza przed czynnikami zewnętrznymi.
 Białe płatki kwiatu pomarańczy zawarte w produkcie  mają działanie regeneracyjne. Uelastyczniają oraz odbudowują skórę. Dzięki nim jest ona ujędrniona, wzmocniona i przecudnie pachnie. Nie jest to zapach cytrusowy. Wydaje mi się że zapach jest niewątpliwie czysty, bogaty, ekskluzywny.

Olejek arganowy i kwiat pomarańczy o którym mowa pachnie bardzo ciekawie, orientalnie, specyficznie, przecudnie. Zapach jest bardzo podobny do  Olejku pod prysznic z olejem arganowym od Yves Rocher, który kiedyś stosowałam. Produkt LPM działa relaksująco, pobudza zmysły, poprawia samopoczucie. Fantastycznie otula ciało. Niesamowity zapach roznosi się w całej łazience podczas kąpieli oraz pozostaje na skórze na dłużej! (O wiele dłużej niż w przypadku żelu o którym Wam pisałam tu [KLIK]). Jak dla mnie to duży plus.
Produkt zrobił na mnie bardzo duże, pozytywne wrażenie. Po kilku dniach stosowania mogę stwierdzić że jest rewelacyjny. 
Konsystencja jest olejkowa,dosyć gęsta,  co z pewnością sprawi że produkt będzie wydajny. Bardzo dobrze nanosi się na skórę, delikatnie się pieni, i świetnie spłukuje. Po zastosowaniu ciało jest miłe i przyjemne w dotyku, aksamitne, delikatne i lekko nawilżone. Jak dla mnie super. Pierwsze wrażenie jak najbardziej korzystne. :)

Drugi produkt, który znalazł się w mej  paczce ambasadorskiej to odżywczy krem do rąk z olejkiem arganowym; fantastycznym i odżywczym masłem shea (karite) które działa przeciwzmarszczkowo, opóźnia procesy starzenia, oraz zapewnia skórze odpowiedni stopień nawilżenia; a także olejem ze słodkich migdałów. Ten ostatni składnik  ma także zbawczy wpływ na naszą skórę , ale przede wszystkim pachnie obłędnie.
Uwielbiam kremy do rąk i mam ich w domu wiele, ale przyznam się szczerze że dawno nie miałam tak świetnego. Po pierwszym użyciu przepadłam. Krem ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję. Bardzo dobrze rozprowadza się na dłoniach , szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Nie "oblepia" dłoni, więc to duży plus. Po aplikacji skóra jest niesamowicie delikatna, przyjemna w dotyku, wręcz aksamitna, nawilżona, odżywiona oraz ukojona. Ciężko mi jeszcze stwierdzić, czy kondycja skóry dłoni poprawia się - po prostu za krótko stosuję, jednak jak na razie jestem zadowolona. Ponadto krem pachnie pięknie, a jego zapach długo utrzymuje się na skórze. Jak dla mnie bomba!

Z produktów jestem bardzo zadowolona i z pewnością pozostaną ze mną na dłuższy czas. Powiem Wam, że coraz bardziej zaczynam lubić kosmetyki tej francuskiej marki. Są naprawdę dobrej jakości oraz nie zawierają parabenów.

Znacie te produkty?
Jeżeli tak, jak wrażenia?
Może są wśród Was Ambasadorki LPM?
Koniecznie dajcie znać! :)

Pozdrawiam ciepło. 






Produkty otrzymałam w ramach kampanii ambasadorskiej #AmbasadorkaLPM, nie wpłynęło to jednak na moją recenzję

53 komentarze:

  1. świetna zawartość paczki! Gratuluje! :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie gratulacje! Ja Prowansję znam raczej od strony podróżniczej, ale kosmetyki też chętnie poznam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pewnie, koniecznie poznaj :) Ja z miłą chęcią zapoznałabym się z Prowansją od strony podróżniczej. Nic mi nie zostaje innego jak lektura Twego cudnego bloga :) Miłego popołudnia :)

      Usuń
  3. Gratuluję!!!
    Piękne zdjęcia:)
    Ja też obserwuję:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dzięki :) Jak na razie jest baaaardzo miłe :)

      Usuń
  5. Dziękuje Kochana za klikanie :) Świetny post, bardzo interesujący. Jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki ale coraz bardziej chce się stać ich posiadaczką :D Myślę, że w najbliższym czasie skuszę się na jakiś żel, bo coraz głośniej jest o tych kosmetykach, sama musze spróbować :)
    Tak jak i u Ciebie tak i u mnie pogoda nie rozpieszcza, jest zimno i pada deszcz ;/
    Pozdrawiam serdecznie i życze miłego popołudnia :*
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele naprawdę pachną rewelacyjnie. Mam już w swoich zbiorach dwa :) pozdrawiam gorąco Kochana! :)

      Usuń
  6. Szkoda, że nie wiedziałam o akcji, bo bardzo lubię produkty LPM. Pięknie pachną! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lutym ukazały się pierwsze informacje na ten temat. Musisz śledzić ich blog, z pewnością niebawem kolejna taka akcja :) pozdrawiam

      Usuń
  7. Bardzo lubię produkty tej firmy. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, ja też zaczynam lubić. Mam już kolejny żel do kolekcji i niebawem powstanie kolejny pachnący wpis. Miłego wieczoru :)

      Usuń
  8. Miałam kiedyś olejek do włosów tej firmy o zapachu jagód;) Wszystkie ich produkty ślicznie pachną, ciekawa jestem Twojego zestawu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Zapach jagód w Twym olejku musiał być świetny! :)

      Usuń
  9. Great post just as your all blog. I think that you are an awesome blogger, and I wish you luck in future! Kisses :* If you want, look my blog and follow me if you like it. <3 http://fdiarybyz.blogspot.hr/

    OdpowiedzUsuń
  10. uzywalam kiedys tej marki, nigdy sie nie zawiodlam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten żel. Śmieszy mnie, że firmy szukają "ambasadorek" i że wciąż używa się tego słowa w tym znaczeniu, na studiach uczono mnie, że to błąd ;) A żel jak to żel, myje i ładnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, trochę to dziwne, masz rację. :)
      A tak poza tym jestem zadowolona z tego olejku ładnie pachnie i dobrze myje, Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Ale Ci zazdroszczę! Sama chciałabym być ich ambasadorką :)
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz w takim razie wziąć udział w następnej akcji :)

      Usuń
  13. Świetna zawartość paczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) Również przypadła mi do gustu :)

      Usuń
  14. Rok temu brałam udział w tej akcji.
    Olejek mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje pierwsze wrażenie - jest świetny :P I ciekawie pachnie :)

      Usuń
  15. Nie znam produktów, ale prezentują się swietnie :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Produkty wyglądają świetnie, ich strona wizualna i sam opis bardzo kuszą :) No i domyślam się, że pachną obłędnie. Chciałabym kiedyś wypróbować, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję, bo warto :)

      Usuń
  17. Swietny zestaw
    Z chęcią sama bym go wyoróbowala

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny zestaw, mega fajna paczka a przede wszystkim bardzo fajnie zrobiona :) kampania super

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam :) Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :) Na pewno się odwdzięcze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda kusząco. Świetny zestaw i krótka recenzja :D

    wikujama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze byłam ciekawa kosmetyków tej firmy:)
    madameeangela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie są rewelacyjne. Polubiłam się z nimi ;)

      Usuń
  21. Uwielbiam lpm. Nawet kupiłam mojej mamie na święta produkty z tej firmy to trochę jej zazdrościłam i po pewnym czasie sama zaopatrzyłam się i jestem bardzo zadowolona ^^
    magirrat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) Ale masz rację faktycznie produkty są świetne :)

      Usuń
  22. Świetny pomysł - zostać ambasadorką! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. gratulacje :D ja produktów nie znam ;d
    obserwuję :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję:) jeszcze nic nie miałam z tej firmy :(
    http://makeupwlosypielegnacja.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Ta firma ma dosyć fajne te produkty, koniecznie musisz spróbować :)

      Usuń
  25. Ja się oczywiście zapomniałam zgłosić :D Olejek do kąpieli mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, szkoda że się nie zgłosiłaś, następnym razem koniecznie musisz :) Tak, olejek jest świetny! :)

      Usuń
  26. Piękne zdjęcia, wspaniałe pudełko, zazdroszczę! Słyszałam wiele o tych kosmetykach, ale nigdy ich nie próbowałam. Dzięki Tobie chyba skuszę się na jakiś produkt z tej firmy! :)
    Pozdrawiam!
    ps. Gratuluję zostania ambasadorką :)

    blueberry-teddybear.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna paczka! Bardzo fajne produkty :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Trochę ubogo, ale tak czy siak pięknie to wygląda :) Miłego używania :) Ja olejek miałam z Nowości Rossmanna i baaardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger