Dr. Hauschka Eyeshadow Duo 08 - paletka cieni do powiek


Hejka!
W dzisiejszym poście chciałabym opowiedzieć Wam o paletce cieni Dr. Hauschka, którą miałam okazję testować dzięki Redakcji TrustedCosmetics.
Ogólnie nie używam tego typu kosmetyków do makijażu oczu, nawet nie zgłaszałam się do testowania tego produktu, jednakże skoro już zostałam wybrana postanowiłam wziąć to na przysłowiową "klatę" i przetestować. Z racji tego, że jestem raczej anty-cieniowa, co więcej nigdy nie stosowałam kosmetyków tej marki, myślę że moja opinia będzie obiektywna.

Kosmetyki Dr. Hauschka zaliczane są do kosmetyków naturalnych, organicznych. 
W swym składzie zawierają najwyższej jakości składniki roślinne, mianowicie:
  • rośliny lecznicze pochodzące z upraw biodynamicznych lub plantacji organicznych; 
  • oleje roślinne: migdałowy, z awokado, jojoba; 
  • naturalne woski: różany, pszczeli, candelilla;
  • olejki eteryczne: lawendowy, różany, cytrynowy.
Ponadto nie zawierają syntetycznych substancji konserwujących, barwiących ani zapachowych. Ważny jest również fakt, iż są wolne od parabenów, olejów mineralnych silikonów, a także PEG. Kosmetyki nie zawierają także żadnych substancji modyfikowanych genetycznie.
Tworzone są przy współpracy lekarzy, farmaceutów oraz kosmetologów. Warto również dodać, że badane są na  każdym etapie produkcji, a ich jakość została potwierdzona wydanym przez BDIH certyfikatem - "Kontrolowany kosmetyk naturalny". Ich skuteczność potwierdzona jest prawie 50-letnią historią firmy. Testowane są dermatologicznie (kosmetyki do makijażu i pielęgnacji oczu zostały przebadane okulistycznie) wyłącznie na ochotnikach i nigdy nie były oraz nie są testowane na zwierzętach.
Wszystkie te czynniki składają się na to, iż kosmetyki Dr. Hauschka są bardzo przyjazne dla człowieka, a produkty do makijażu nie tylko upiększają ale też pielęgnują delikatną i wrażliwą skórę oczu.
 Paletka cieni Eyeshadow Duo 08, jest moim pierwszym naturalnym  kosmetykiem do makijażu tej firmy. Produkt pochodzi z edycji limitowanej, mianowicie kolekcji Chours, która  przedstawia kosmetyki do makijażu w żywych i pięknych kolorach.
Cienie te zawierają naturalny jedwab i mają za zadanie delikatnie zdobić oczy i podkreślać kolor tęczówki. Cienie można stosować zarówno solo jak i  mieszać ze sobą. Dzięki nim stworzymy niesamowite makijaże zarówno na dzień jak i na wieczór.
Cienie do powiek, które miałam okazję testować umieszczone są w niewielkim granatowym pudełeczku z zieloną obramówką. Opakowanie wykonane jest z solidnego plastiku. Pomimo tego, że jest proste, prezentuje się bardzo elegancko. Uważam, że przykuwa uwagę, ponieważ marka firmy oraz nazwa produktu umieszczone zostały w postaci liter które pod wpływem światła zmieniają kolor. Bardzo spodobało mi się to rozwiązanie, jest całkowicie inne i zwraca na siebie uwagę.
Wewnątrz opakowania znajduje się lusterko i podwójny aplikator.
video
Po otwarciu paletki naszym oczom ukazują się dwa jedwabiście połyskujące kolory Eyeshadow Du0 08, mianowicie delikatny zielony - kiwi oraz fiolet. Cienie są drobno zmielone, mają aksamitną konsystencję i są stosunkowo dosyć miękkie. Gdy się dobrze przyjrzymy możemy zauważyć, małe świecące drobinki. Nie są one jednak widoczne na powiece. 
Cienie są stosunkowo dobrze napigmentowane,  wydaje mi się że fiolet dużo bardziej niż kiwi. Jeśli o mnie chodzi miałam problem z aplikacją tego koloru, nie wiem czy po prostu nie potrafię, czy faktycznie odcień ten jest mało zauważalny. Jak już wspomniałam trzeba trochę  się natrudzić aby uzyskać pożądany efekt. 
Z pewnością fajne jest to, że cienie nie są ordynarne ani połyskliwe (myślę że są półmatowe) czy krzykliwe. Łatwo się rozcierają i cieniują.Na powiekach prezentują się delikatnie i dzięki nim oczy wyglądają naturalnie i subtelnie. 
Cienie utrzymują się kilka godzin (bez użycia bazy), nie rolują się ani nie obsypują. Raz miałam jakiś zwykły cień do powiek, ale moją największą zmorą był fakt iż bardzo się obsypywał. Te takie nie są.
Po kilkunastodniowym teście mogę stwierdzić że będą wydajne. Warto także zaznaczyć że mają bardzo delikatny zapach. Szczerze powiedziawszy wyczuwam w nich dziką różę. Zapach jak najbardziej przypadł mi do gustu.
Z racji tego, że są to produkty naturalne mogą być używane przez alergików. Cienie o których mowa, nie uczuliły ani nie podrażniły okolic oczu.
Z tego co zauważyłam dostępność cieni  w Polsce jest ograniczona, jednak można je kupić na oficjalnej stronie Dr.Huschka.
Cena jest stosunkowo dosyć wysoka, jak to przy naturalnych produktach bywa, jednak uważam, że jest adekwatna do jakości oraz wydajności.

W rezultacie bardzo się cieszę, że miałam okazję przetestować ten produkt, jednakże nie kupię go ponownie, ponieważ nie przepadam za takim rodzajem kosmetyków do makijażu oczu.

A Wy?
Znacie kosmetyki Dr. Hauschka?
Stosujecie?

Pozdrawiam!







Produkt otrzymałam dzięki uprzejmości redakcji Trusted Cosmetics. Nie wpłynęło to jednak na moją opinię. 

62 komentarze:

  1. Nie stosuję ich,ale może zacznę :D

    Zapraszam do obserwowania mojego bloga,będę bardzo wdzięczna :)
    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam. !! ale zapowiada sie fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie są złe, mają bardzo dużo plusów :)

      Usuń
  3. Pierwsze słyszę o tej firmie, odcienie wyglądają całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci szczerze, że ja także niedawno się o niej dowiedziałam :)

      Usuń
  4. Kolorki ciekawe choć firmy nie znam, pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. moje też nie, ale nie miałam wyboru :) ;)

      Usuń
  6. ten ciemiejszy mi się spodobał
    uwielbiam takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak?? kurczę, to bardzo fajnie, ja zbytnio nie przepadam, ale wiadomo ogólnie cieni nie lubię :)

      Usuń
  7. Bardzo fajna recenzja! Podoba mi się ten fioletowy cień! ;)

    http://melodzia.blogspot.com/

    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsze słyszę o tej firmie, ale prezentują się bardzo ładnie na oczach :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  9. Na powiekach bardzo fajnie się prezentują;) Jeszcze nic nie miałam z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) fajnie, że Ci się podoba. Tak jak pisałam, to mój pierwszy produkt tej marki :)

      Usuń
  10. Ładnie to wygląda na powiekach ale ogólnie nie moje kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) Prawdę mówiąc to raczej też nie moje kolory, no ale nawet nie było dramatu :)

      Usuń
  11. Zapowiadają się ciekawie, ale kolorki nie moje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dr Huschka w swej ofercie ma dużo różnych odcieni (pojedynczych) oraz potrójne paletki. Te podwójne to edycja limitowana, cienie występowały w tym wariancie, ewentualnie nr 09 czyli niebieski i różowy/pudrowy. Z pewnością ten drugi wariant prędzej bym wykorzystała :]

      Usuń
  12. Przyznam, ze nigdy nie słyszałam o tej marce, a o produkcie to juz wogole.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam, ale muszę poznać :) uwielbiam cienie do powiek, polecam firme Zoeva, jest naj naj naj! Buziaaaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, popatrzę. Jakbym kiedyś była na kupnie to będzie jak znalazł :) Buźki!

      Usuń
  14. niestety nie moje kolorki :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie martw się, mają jeszcze inne ;)

      Usuń
  15. Te kolory ślicznie u Ciebie wyglądają, ale mi chyba by nie pasowały ;D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, dzięki... Ale czy ja wiem, nie czułam się w tych kolorach najlepiej :)

      Usuń
  16. Ciemniejszy jest naprawdę śliczny, ale ten pierwszy to totalnie nie moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też jestem antycieniowa :P heheh jak już mam coś smarować na powieki to wolę kredki :) A cienie trafiły się bardzo ładne :) pasują Ci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Ale sama nie wiem, czy faktycznie dobrze mi w nich :P Ja też uwielbiam kredki i to ogarniam :) Jakoś nie podoba mi się u mnie malowanie całych powiek. Pewnie u Kogoś super, ale ja nie lubię :)
      Patrz jakie jesteśmy podobne :P I obie Karoliny :D

      Usuń
  18. Ciekawe te cienie a o firmie jeszcze nie slyszalam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę o tej firmie,ale z tego co widzę to zapowiada się całkiem nieźle ! :)
    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/05/szorty-z-wysokim-stanem.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziałam, że oni mają cienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają, mają i to całkiem sporo. Zarówno opcje solo jak i potrójne paletki. Z tego co zauważyłam wersje podwójne to edycje limitowane :)

      Usuń
  21. jeszcze marki nie znam ale już chce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, super! :) Koniecznie zapoznaj się bliżej z kosmetykami Dr.Hauschka :)

      Usuń
  22. Kolor zielony jakoś mnie nie przekonuje :) Ale fiolet mega :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego zielonego też nie jestem zbytnio zadowolona, ale fiolet nawet spoko. Co więcej widać go :)

      Usuń
  23. Jak dla mnie za slabe. Lubie mocno napigmentowane cienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, wszystko jest kwestią indywidualną :) Ja może je wykorzystam, bo są dosyć naturalne więc dla mnie to duży plus :) Zwłaszcza, że nie przepadam za malowaniem powiek

      Usuń
  24. Podobają mi się dobroczynne składniki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o tej marce, ale brzmi zachęcająco. Ja cieni do powiek też nie używam, z racji tego, że mam dopiero 15 lat i nie chcę niszczyć sobie skóry powiek :)
    Dziękuję za obserwację, zaobserwowałam Twój blog.

    OdpowiedzUsuń
  26. O marce słyszałam ale nie znam jej osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie wiedziałam że ta firma ma kolorówkę miałam kiedyś próbkę kremu różanego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak spisał się krem? :)

      Usuń
    2. oj to dawno było, nie pamiętam.... próbka była to maleństwo, ciężko powiedzieć cokolwiek o działaniu

      Usuń
  28. Nie przepadam za fioletem na powiece. Kojarzy mi się z podbitym okiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to jesteśmy podobne :P mnie też się tak kojarzy :) autentycznie :D

      Usuń
  29. Ten kolorek kiwi to taki nie mój chyba :/ Natomiast fiolet fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  30. Na oczach wyglądają bardzo delikatnie,ja zdecydowanie wolę lepszą pigmentację

    OdpowiedzUsuń
  31. Nominowałam cię :)

    http://kreatywnatalia.blogspot.com/2016/05/liebster-blog-award-1.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie osobiście kolory nie są odpowiednie, ale ogólnie marka cieszy się bardzo dobrymi opiniami :) muszę sobie o niej przypomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam ;) Wzięłaś na klatę i powieki, ale ty masz ładne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  34. no nie wiem nie przekonują mnie te cienie...

    OdpowiedzUsuń
  35. Thanks for sharing this to us! I absolutely love it.

    Style For Mankind
    Bloglovin

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger