HYDROLAT OCZAROWY na bazie wody z alpejskich potoków

  Cześć!
Ostatnio pisałam, że dzięki uprzejmości LaboratoriumCosmeceuticum otrzymałam do testowania Mazidło Konopne Polny Warkocz (szczegółowa recenzja - klik) oraz hydrolat oczarowy na bazie wody z alpejskich potoków, który będzie bohaterem dzisiejszego posta. Szczerze powiedziawszy, nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z takim kosmetykiem. 

Hydrolat Oczarowy z linii HYDROLATUM otrzymywany jest na bazie krystalicznie czystej wody czerpanej z wysokogórskich potoków alpejskich, w procesie destylacji liści Oczaru Wirginijskiego z parą wodną. Warto także dodać, że Hydrolaty z linii HYDROLATUM nie są produktami ubocznymi powstającymi w procesie otrzymywania olejków eterycznych, nie są również mieszaniną wody z dodatkiem olejków eterycznych.

Produkt zamknięty jest w butelce wykonanej z ciemnego szkła o pojemności 100 ml, która wyposażona jest w aplikator w postaci atomizera. Za jego sprawą hydrolat jest bardzo wygodny w użyciu. Atomizer dobrze rozpyla, nie zacina się oraz rozprasza przyjemną mgiełkę. Szata graficzna produktu jest prosta, utrzymana w bieli oraz zieleni. Kojarzy mi się z kosmetykami inspirowanymi naturą. Informacje zawarte na etykiecie są ładnie wyeksponowane  i przejrzyste. Wizualnie produkt wygląda naprawdę ciekawie.
Hydrolat ma postać bezbarwnej, przezroczystej cieczy. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy. Po bezpośredniej aplikacji na twarz lub ciało bardzo fajnie orzeźwia. Ma delikatny, przyjemny zapach.

Hydrolat Oczarowy odpowiedni jest do pielęgnacji skóry trądzikowej, z rozszerzonymi porami, tłustej i mieszanej, ze skłonnością do nadmiernego wydzielania sebum oraz do cery zaczerwienionej i dojrzałej. Ponadto hydrolat można stosować do przygotowania maseczek i okładów na twarz oraz ciało z zastosowaniem glinek kosmetycznych i błota z morza martwego lub Błota Krymskiego z Jeziora Saki.Producent pisze także, że hydrolat świetnie sprawdza się do oczyszczania twarzy przed różnego rodzaju zabiegami kosmetycznymi. Stanowi idealne uzupełnienie w kuracji zabiegów mikrodermabrazji korundowej.

Ze względu na wysoką koncentrację składników aktywnych przed użyciem zaleca się wykonać test kontaktowy aplikując niewielką ilość produktu na wybraną partię skóry. Hydrolat można rozcieńczyć wodą demineralizowaną w proporcji 1:1 (jedna porcja hydrolatu na jedną porcję wody) lub 1:2 (na dwie porcje hydrolatu użyć jednej porcji wody).
 Niewielką ilość hydrolatu nanieść na wacik i przetrzeć wybrane partie skóry. Używać jako mgiełkę do twarzy, ciała i włosów.

Skład produktu jest następujący:


Produkt o którym mowa w dzisiejszym wpisie używałam na dwa sposoby, zarówno jako mgiełkę do twarzy oraz ciała (po uprzednim rozcieńczeniu wodą demineralizowaną w stosunku 1:1) oraz na wacik.  W pierwszym przypadku idealnie odświeżał i nawilżał skórę. Ponadto bardzo dobrze koił i łagodził podrażnienia. Łagodnie ściągał oraz tonizował skórę . Przynosił niesamowitą ulgę. Podczas stosowania na wacik, zaobserwowałam zmniejszenie tendencji do przetłuszczania oraz redukcję zaczerwienień. Hydrolat wykazuje także działanie antybakteryjne.Widzę, również lekką poprawę kolorytu skóry w miejscach które przecierałam skoncentrowanym produktem. Uważam, że hydrolat oczarowy jak najbardziej nadaje się do pielęgnacji cery tłustej, ze skłonnością do trądziku, nadmiernego  wydzielania sebum oraz do cery zaczerwienionej. Wykorzystałam również hydrolat jako środek łagodzący oparzenia termiczne. W tym przypadku sprawdził się fantastycznie.Poradził sobie także z regeneracją skóry i eliminowaniem zaczerwienień po wcześniejszym oparzeniu. Napiszę tylko tyle - byłam zachwycona! Szczerze powiedziawszy, nie wiem jak produkt zachowa się w przypadku nieplanowanych wyprysków na twarzy. Mam nadzieję że sprosta temu zadaniu. Na szczęście nie musiał mi służyć w taki sposób. ;)
Z pewnością będę stosować hydrolat oczarowy po rozcieńczeniu z wodą. Myślę że idealnie sprawdzi się w upalne dni, zamiast wody termalnej.

Hydrolat oczarowy jest produktem bardzo wydajnym, i wygodnym w użyciu. Po praktycznie miesięcznym, regularnym stosowaniu zostało jeszcze ponad 2/3 butelki. :)

Hydrolat oczarowy możecie kupić podobnie jak mazidło konopne na stronie Eko Drogerii.
Cena produktu wynosi 20,00 zł. Uważam, że jest adekwatna do jakości oraz wydajności kosmetyku.

Stosujecie hydrolaty?
Mieliście już do czynienia z hydrolatem oczarowym?

Pozdrawiam ciepło!







Produkt otrzymałam dzięki uprzejmości Laboratorium Cosmeceuticum, nie wpłynęło to jednak na moją opinię.



52 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) Ciekawa jestem jak sprawdzi się u Ciebie :)

      Usuń
  2. Moja kapryśna cera uwielbia ten hydrolat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że i Tobie przypadł do gustu :) :*

      Usuń
  3. Fabulous review. Loved your detailed post.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie stosowałam hydrolatu ale ten juz samym opakowaniem budzi zaufanie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, szata graficzna jest bardzo ciekawa . Aż chce się go "mieć"

      Usuń
  5. Coś idealnie do mojej cery, muszę go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz mieć możliwość spróbuj :]

      Usuń
  6. Jeszcze nie znam tego produktu, ale chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie stosuję hydrolatów, może czas to zmienić :) o tym wiele słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. firma Laboratorium Cosmeceuticum w swej ofercie ma także inne hydrolaty, np z róży damesceńskiej, pomarańczy czy malinowy. Myślę, że znalazłabyś coś dla siebie :]

      Usuń
  8. Idealny dla mnie!!Ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie byłabyś z niego zadowolona :)

      Usuń
  9. Nigdy nie używałam hydrolatu, ale z chęcią bym wypróbowała, zwłaszcza, że to kolejna dobra recenzja na jego temat, którą czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie produkt się sprawdził w 100 %, mam zamiar go nadal stosować, bo naprawdę przynosi świetne rezultaty :)

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze przyjemności stosowania takiego produktu. Ostatnio czytam o tym hydrolacie sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. słyszałam już wiele dobrych opinii na jego temat ale jeszcze nie miałam okazji go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się na niego skusisz :)

      Usuń
  12. Nigdy nie miałam styczności z tego typu produktami :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go i bardzo się z nim polubiłam. Rzeczywiście pozytywnie wpływa na regulację wydzielania sebum i zmniejsza rumień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że i Tobie przypadł do gustu :)

      Usuń
  14. Znam ten produkt i fajnie się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny! Używałabym. Te alpejskie potoki - już sobie wyobrażam. Wiedzieli, co napisać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha :) Brzmi kusząco, prawda
      :D?

      Usuń
  16. Nigdy go nie używałam :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna recenzja! :) Nie znałam wcześniej tego produktu.

    http://melodzia.blogspot.com/

    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz czytam o hydrolacie, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Byłby idealny dla mojej cery, która jest skłonna do wyprysków i szybko się natłuszcza. Z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spisałby się u Ciebie bardzo dobrze :)

      Usuń
  19. Pierwszy raz widzę ten produkt i wydaje się być bardzo fajny :) Trochę oprawą graficzną przypomina mi sylveco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, szata graficzna troszkę jest podobna ;)

      Usuń
  20. Jako tonik sprawdziłby się idealnie :) Nigdy nie miałam z nim styczności, ale zaciekawiłaś mnie do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna recenzja, swego czau używałam hydrolatu oczarowego ale z innej marki i bardzo sobie go chwaliłam. Świetny na lato !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo się cieszę, że Ci się podobała :) Zgadzam się z Tobą, hydrolat jest idealny na lato :) Uwielbiam go :)

      Usuń
  22. Nie miałam takiego hydrolatu ale ten wydaje się być w sm raz do mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe. Teraz jest tyle różnych nowości, że już nie wiadomo czego próbować:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam ale różany jeszcze go nie używałam to mój pietwszy taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o tym produkcie :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Zawsze mnie te hydrolaty interesowały tylko nigdy nie widziałam jak to ugryzc :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też nie wiedziałam ;) Cieszę się że "ogarnęłam" ten temat ;) Pozdrawiam

      Usuń
  27. Nigdy nie miałam żadnego hydrolatu, chociaż od pewnego czasu myślę nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór hydrolatów jest naprawdę duży i myślę, że z pewnością znajdziesz idealny dla siebie :)

      Usuń
  28. Mam do Ciebie pytanie kochana, czy miałaś tak kiedyś, że nie widziałaś swoich komentarzy ? Bo mam taki problem, że nie widzę przy moich postach tej ikonki komentarze, a jeszcze parę dni temu wszystko było ok?? Heeelp

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym produktem, może się skuszę na niego. :)

    Oczywiście obserwuje i czekam na kolejne posty! :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger