Yves Rocher Quelques Notes d'Amour

Witajcie 
Dzisiaj po raz kolejny przeniesiemy się w krainę zapachów Yves Rocher. Chciałabym napisać Wam kilka słów na temat wody perfumowanej Yves Rocher Quelques Notes d'Amour, której od niedawna jestem posiadaczką.
Wodę perfumowaną o której mowa, otrzymałam jako gratis do zamówienia które niedawno składałam w sklepie online.  Miałam do wyboru jeszcze dwa inne zapachy ale skusiłam się na ten. Chciałam go poznać i przetestować, gdyż wcześniej  nie miałam z nim kontaktu.
Woda perfumowana  Quelques Notes d'Amour znajduje się w przecudnym, delikatnym, eleganckim flakoniku z wyrytym serduszkiem, co sprawia że prezentuje się przecudnie i wygląda uroczo!
Perfumy mają bardzo interesującą nutę zapachową, występuje w niej bowiem bergamota, czerwony pieprz, róża damasceńska, drzewo gwajakowe, paczula, cedr, drzewo amyrisowe oraz benzoina. Połączenie wszystkich zapachów sprawia, iż woda perfumowana pachnie niewątpliwie kobieco, radośnie i uwodzicielsko.Pobudza zmysły, daje uczucie szczęścia oraz harmonii za sprawą przebijającej się róży jak i paczuli.
Jest to również zapach ciepły, świeży, nieco dymny, słodki - taki pudrowy, otulający, tajemniczy, roztaczający wokół aurę cennych woni. Spokojnie można rzec, że to zapach luksusowy, zapach Kobiet z klasą. Idealnie nadaje się dla Współczesnej Kobiety, tej walecznej, odważnej, czy też pewnej siebie.
Lubię go, jednakże nie na co dzień, gdyż wydaje mi się że po prostu jest za ciężki i zbyt przytłaczający. Uważam, że dobrze sprawdzi się na jesień czy też zimę, latem będzie jednak zbytnio mdły. Jest intensywny, a co za tym idzie trwały i z pewnością nie można obok niego przejść obojętnie. 
Zapach nie będzie jednak mym faworytem i nie znajdzie się wśród moich ulubieńców. Owszem jest piękny, fantastycznie prezentuje się na półce i chyba na razie tam zostanie. 
Przynajmniej do jesieni ;)

Znacie?
Lubicie?
Stosujecie kosmetyki Yves Rocher?


Życzę Wam udanego weekendu! 

59 komentarzy:

  1. Na co dzień wolę delikatniejsze zapachy, jednak ten mnie zaciekawił, na jakieś większe wyjście byłby ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, też uważam że na większe wyjście by się z pewnością sprawdził :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. szkoda, że na blogu nie ma takiej "opcji" :)

      Usuń
  3. Ja z reguły lubię lekkie, słodkie zapachy, ale ten bym chętnie poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kosmetyki yves rocher, mam tam swoich ulubieńców, ale wody perfumowanej nigdy tam nie kupowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo lubię ich kosmetyki, głównie zapachy :)

      Usuń
  5. Ja lubię zapachy z różą - mnie skradło serce Moment de Bonheur.
    Bardzo go lubię .
    Znalazłam też podobny zapach :
    Zara Powdery Magnolia. Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za bardzo za samą różą nie przepadam. Moment de Bonheur kiedyś miałam w 5ml flakoniku. W ogóle jego zapach nie przypadł mi do gustu ;)

      Usuń
  6. Fabulous review. Loved your detailed post.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam okazji się z nim spotkać :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam z nimi styczności :) Flakonik mają uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie Kochana. Flakonik prezentuje się prześlicznie. :)

      Usuń
  9. Chętnie się pokuszę o taki zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy przypadnie Ci do gustu :]

      Usuń
  10. Stosuję kosmetyki Yves Rocher od kilku ładnych lat i jestem bardzo z nich zadowolona :) Aczkolwiek również uważam, że ten zapach na lato trochę za ciężki :) Polecam na lato Rose Fraiche
    http://aniaanaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie w ogóle ten zapach Rose Fraiche nie przypadł zbytnio do gustu :) Mam go :)

      Usuń
  11. Nigdy nie miałam, ale ciekawa jestem zapachu :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem, czy by Ci się spodobał :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. zgadzam się z Tobą. Prezentuje się uroczo! :) Zakochałam się w tym flakoniku :]

      Usuń
  13. Chyba tylko raz miałam coś tej firmy i jakoś mi z nimi nigdy nie po drodze nie wiedzieć czemu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze powiedziawszy jakbym miała kupować stacjonarnie to też by mi nie było po drodze. Z racji tego że dostaję katalog to od czasu do czasu coś znajdę i zamówię :) Miłego weekendu :)

      Usuń
  14. Tak jak ktoś na górze napisał, powąchałabym :D Szukam jakiegoś ładnego zapachu, ale właśnie lekkiego, słodkiego, miłego... Może kiedyś znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko znaleźć zapach "idealny" . Mnie np podoba się Yves Rocher Comme une Evidence. Dla mnie jest słodki, lekki i idealny na lato. uwielbiam go :) Ale wiesz, wszystko jest kwestią indywidualną :) Każdy ma inny nos ;)

      Usuń
  15. Jestem pewna, że bardzo ładnie pachnie:)
    cudownej niedzieli i ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja bym niuchnęła ale nie kupię bo mam za dużo xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale z tego co piszesz, będzie idealny właśnie na jesień/zimę albo jakieś oficjalne wieczorne wyjścia :)
    www.czterydni.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, na większe wyjście wieczorne zapach również pasowały idealnie :)

      Usuń
  18. Flakonik bardzo przypomina mi Little Black Dress z Avonu :D Nie znam zapachów tej firmy, kiedyś miałam balsam i tusz do rzęs, lubiłam je :) Moja mama czasem korzysta z ich kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś wersję pink i red tych perfum z Avonu :) Faktycznie flakonik podobny, w tym z YR jest wyryte serduszko :) Cieszę się że balsam i tusz przypadły Ci do rzęs. Ja z YR najbardziel lubię perfumy i żele pod prysznic :)

      Usuń
  19. Nie znam tego zapachu, ale zapowiada się ciekawie <3 Flakonik wygląda ślicznie !!
    Lubię mocne zapachy, takie zbliżone do THRUE Calvina Kleina :)
    Wszystko kwestią gustu :))

    Dziękuję za odwiedziny u mnie :**
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam i chyba nie kupię jak piszesz, że jest ciut mdły... Lubię owocowe zapachy z nutką cytrusa:))
    DKNY zielone jabłuszko jest u mnie na topie:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety nie dla mnie, preferuję delikatniejsze zapachy. Wyglądem prezentuje się jednak znakomicie! :)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapachów z YR kompletnie nie kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie wole bardziej "lotne", letnie zapachy :) zle sie czuje pachnąć intensywnie, nie wiem skąd mi sie to wzięło. Moze uraz po podróżach zatłoczonym miejskim pełnym babć gustujących w pani walewskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam nigdy takiego produktu. Ja raczej nie przykładam takiej wagi do perfum. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Ja również, chociaż nie wszystkie orzypadają mi do gustu;)

      Usuń
  26. Lubię wchodzić do perfumerii i wąchać przeróżne zapachy. Zazwyczaj jestem ciekaw tych od największych domów mody :)

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tych perfum. Z ich oferty zapachowej bardzo mnie kusi Party Flower - jak dla mnie to idealny letni zapach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiedziałam że oni mają perfumy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają i to dosyć duży wybór ☺ zarówno damskie jak i męskie 👌☺

      Usuń
  29. zapachu nie znam.
    kosmetyki tej marki lubię, ale ostatnio mi z nimi nie po drodze, bo zamknęli mi sklep stacjonarny ...
    pozdrawiam MARCELKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba nigdy nie byłam w ich stacjonarnym sklepie :) Wszystko zamawiam z katalogu przez internet :) pozdrawiam ciepło :]

      Usuń
  30. Nie miałam jeszcze żadnych perfum z YR, ale chętnie te bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już miałam wiele, praktycznie cały czas mam perfumy YR ;)

      Usuń
  31. Nie znam tego zapachu. Obecnie używam So Elixir Bois Sensuel od YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam jeszcze okazji go powąchać :( Zamówiłam go Przyjaciółce pod choinkę, ponieważ bardzo go chciała :) Może przywiezie go na wakacje, to "niuchnę" ;)

      Usuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger