Projekt denko #2

Witajcie :)
Kolejny miesiąc upłynął w zaskakującym tempie. Ani się obejrzałam, a już przywitaliśmy lipiec. Nowy miesiąc i nowe wyzwania przed nami. Ponadto warto zrobić podsumowanie ubiegłego miesiąca. Z racji tego, że w czerwcu nie kupiłam zbytnio wielu rzeczy, wpisu poświęconego nowościom w mej szafie nie będzie. Pojawi się natomiast projekt denko #2 , na który z wielką radością Was dzisiaj zapraszam. Bardzo się cieszę, iż projekt denko #1 spotkał się z tak wielkim uznaniem. Miło mi również, że przypadła Wam do gustu forma zaprezentowania produktów. :) Mam nadzieję, że i tym razem będzie podobnie! :)
W czerwcu udało mi się wykończyć kilka kosmetyków. Nie skłamię jak napiszę, że zwiększyła się ilość miejsca na półce w łazience. Jestem z tego bardzo zadowolona. Niebawem będę mogła testować nowości, które  czekają na swoją kolejkę.
  • REXONA, ANTIPERSPIRANT STICK - invisible PURE,40 ml
  • SKIN 79 VIP Gold Super Plus BB Cream,40 g
  • DAX Sun chusteczka samoopalająca do każdego rodzaju karnacji,  1 sztuka
  • MEDIDERM cream, krem wskazany dla osób osób chorych na łuszczycę, egzemę i atopowe zapalenie skóry, 100g
  • ZIAJA de-makijaż, dwufazowy płyn do demakijażu oczu,120 ml
  • ANATOMICALS FASHIONABLY FRUITY BODY CLEANSER, modnie owocowy żel pod prysznic, 300 ml
  • YVES ROCHER UN MATIN AU JAEDIN, żel pod prysznic - bez, (miałam próbkę tego produktu o pojemności 50 ml)
  • AVON, PUR BLANCA,Perfumowany spray do ciała, 75 ml
  • BEBEAUTY, Zmywacz do paznokci, olejek kokosowy, gliceryna - doskonale usuwa ciemne kolory, natłuszczająco - ochronny, 150ml

W ubiegłym miesiącu na dobrą sprawę wykończyłam 9 produktów. Bardzo się cieszę, że w końcu zdenkowałam "modnie owocowy żel pod prysznic", ponieważ w ogóle nie przypadł mi do gustu. Sama z pewnością bym go nie kupiła, jednak znalazł się w zeszłorocznym pudełku ShinyBox INSPIRED BY CHARLIZE MYSTERY. 
Z kremu BB jestem jak najbardziej zadowolona i myślę, że może  kiedyś się na niego skuszę (produkt ten również znalazłam w pudełku ShinyBox INSPIRED BY CHARLIZE MYSTERY). Z pewnością będę chciała zrobić kolejne podejście do chusteczki samoopalającej DAX SUN. Mam nadzieję, że tym razem użyję ją precyzyjniej i moje nogi będą pozbawione smug. Z wszystkich produktów, które udało mi się zużyć w czerwcu z całego serca mogę polecić Mediderm cream(którego wykończyłam już trzecią tubkę). Wprawdzie opisany jest jako krem wskazany dla osób chorych na łuszczyce, egzemę i atopowe zapalenie skóry, jednakże ja używam go głównie jako emolientu, który rewelacyjnie nawilża i natłuszcza przesuszoną skórę, nie pozostawiając przy tym tłustego filmu. Ponadto świetnie się sprawdza (przynajmniej u mnie) w roli kremu do rąk, który regeneruje i nawilża szorstką, popękaną skórę dłoni. 

Jak tam Wasze czerwcowe zużycia?
Znacie/ stosowaliście produkty zaprezentowane w dzisiejszym wpisie?

Pozdrawiam ciepło :) 

67 komentarzy:

  1. Miałam dwufazowy płyn do demakijażu i również szczypały mnie po nim oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie u mnie także to samo.... Trzeba odstawić, nie ma się co męczyć...

      Usuń
  2. Nie znam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam płyn z Ziai i lubiłam, na szczęście mnie nie szczypał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tyle dobrze, że u Ciebie nie było tego efektu ubocznego :)

      Usuń
  4. Płyn z Ziai też uważam, że jest zbyt tłusty. U mnie niestety nie poradził sobie z wodoodpornym eyelinerem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie z wodoodporną kredką też nie bardzo dał sobie rady:( Zrobił efekt pandy :(

      Usuń
  5. Bardzo lubię ten zmywacz Be beauty
    Reszty nie miałam okazji przetestować, ale to nadrobię :)
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie zmywacz nie jest zły ;) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. dziękuję! :* dosyć sporo uzbierało się tych produktów :)

      Usuń
  7. znam tylko płyn ziaji, ale nie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm szczerze nie dziwię się. Coś z nim jest nie tak :) pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Miałam kiedyś płyn do demakijażu z Ziaji , nie polubiliśmy się jednak za bardzo .

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam jedynie dwufazówkę Ziaji i wspominam całkiem przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moje drugie opakowanie tego płynu. Kiedyś go lubiłam, dzisiaj już mniej :)

      Usuń
  10. Dobrze Ci poszło;) Mam ten zmywacz do paznokci i jest całkiem ok;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fabulous review. Loved your detailed post.

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne Denko :) Ja tez czesto uzywam Rexony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Teraz też mam jakąś Rexonę, chyba najnowszą. Dostałam do testowania z Ofeminin. Zobaczymy jak się sprawdzi ;)

      Usuń
  13. Najbardziej zadziwił mnie antyperspirant zwłaszcza, że jest z tej serii co ma właśnie nie brodzić ubrań :D ahhah

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to już czasem jest... Pic na wodę ;) u mnie te co mają nie brudzić zawsze brudzą :( eh

      Usuń
  14. Z tej dwufazówki też nie byłam zadowolona..

    OdpowiedzUsuń
  15. No i jak zawsze jestem mile zaskoczona :) Podziwiam i pozdrawiam cieplutko życząc wszystkiego najlepszego <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że Ci się podobało! Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Ja używam tego płynu z Ziaji i jestem zadowolona, niektóre minusy są tak małe, że da się z nnimi żyć ;)

    madzik-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak zgadza się ;) Wszystko jest do zaakceptowania ;) Jeśli o mnie chodzi to jak mam już wybierać to wolę coś co nie szczypie w oczy ;)

      Usuń
  17. Jestem ciekawa żelu pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko będziesz mieć okazję, wypróbuj. Pachnie rewelacyjnie! :)

      Usuń
  18. Uwielbiam zapach Pur Blanca, muszę kiedyś do niego wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  19. krem MEDIDERM jest dobry na wszystko :)
    a dwufazówkę z ziajki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, Mediderm jest świetny! :)Po prostu go uwielbiam ;)

      Usuń
  20. Miałam kiedyś płyn dwufazowy z Ziaji, ale w ogóle się u mnie nie sprawdził. Już od dłuższego czasu jestem wierna płynowi z Rossmanna Rival de Loop do demakijażu oczu :) Ładnie zmywa i nie tłuści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie miałam tego płynu, o którym piszesz. Muszę się rozejrzeć za nim w Rossmannie ;)

      Usuń
  21. Nie znam żadnego z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam płyn Ziaja, dla mnie był zbyt tłusty. Krem Mediderm świetnie sprawdza się przy mojej suchej skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się Mediderm jest świetny! A płyn ziaja faktycznie daje uczucie "tłustości"

      Usuń
  23. A ja jednak bym się bała stosować takich chusteczek samoopalających. Czułabym strach przed efektem 'nie tym', którego się spodziewałam. Ale ogólnie pochwalę Twój blog i rozplanowanie tego wpisu (generalnie chodzi mi o zdjęcia). Ludzie są wzrokowcami więc takie plusy/minusy to dobra sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś się przełamałam z użyciem chusteczki :) Zawsze jednak wolałam samoopalacze w kremie, chociaż ten sposób też jest fajną opcją :)
      Dziękuję :) chciałam żeby było przejrzyście i żeby każdy w szybki sposób przyswoił tekst ;) Bardzo mi miło że doceniasz moją pracę :) Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  24. świetny projekt denko :)
    jeśli chodzi o ten antyperspirant - to również mam z nim złe wspomnienia jeśli chodzi o plamy na ubraniach :(
    zapraszam http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :)ciekawa jestem dlaczego tak się dzieje z tymi antyperspirantami :(

      Usuń
  25. Testowałam płyn z ziai, ale nie dlugo, okropnie podrażnia oczy i skórę dookoła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, więc nie ma co dalej stosować... JA też już po niego nie sięgnę

      Usuń
  26. Bardzo dajny pomysł na denko- wszystko jasno i przejrzyście

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie pokazane denko, bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. oj, to nie dobrze... Ale chociaż wiesz, że nie możesz stosować ich kosmetyków

      Usuń
  29. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale chyba się skusze na chusteczkę samoopalającą:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam żadnego z tych produktów, chociaż na tą chusteczkę nieraz się czaiłam :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcie w linki u mnie w nowym poście? Będę Ci bardzo wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczkę jak najbardziej możesz kupić i dać znać jak się sprawdza :)

      Usuń
  31. Świetne zestawienie :) W sumie miałam z tego zestawu tylko Rexone i przestałam jej używać właśnie dlatego, że zostawiała białe i żółte plamy na ubraniach :( Przerzuciłam się na Nivea i jestem mega zadowolona :) Pozdrowienia ślę :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi, że Ci się podoba! :) No właśnie, u mnie tę Rexone przekreślają te plamy na ubraniach, a szkoda bo przed potem ochrania świetnie i zapewnia długotrwałą świeżość. Pozdrawiam1

      Usuń
  32. znam tylko ten produkt do demakijażu z ziaji, skutecznie odstraszył mnie ten tlusty film, bo również bardzo nie lubię tego uczucia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uczucie po aplikacji było tragiczne... Obecnie stosuje Garnier płyn micelarny z olejkiem i niby jest "tłustawy" ale tej tłustości w ogóle nie czuć... A tutaj.... dramat!

      Usuń
  33. Miałam produkt ze Skiny 79 oraz żel pod prysznic z Anatomicals z jakiegoś Shiny Boxa, czy coś w tym stylu. Tak jak z kremu BB byłam bardzo zadowolona (ale rzeczywiście, minusem dużym jest trudność z jego wykończeniem), to z żelu byłam totalnie nie zadowolona, bo niestety przyszedł do mnie z uszkodzoną pompką, co całkowicie utrudniło mi korzystanie z niego w 100%. Nie wiem jakie Twoje było odczucie odświeżenia dokładnie, ale u mnie trwało może ono 5-10 minut? Praktycznie wgl nie czułam zapachu żelu po wyjściu z łazienki, szybko się "zamazywał".

    Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie używanie żelu było totalną męczarnią ponieważ jego zapach przyprawiał mnie o mdłości i naprawdę go nie lubiłam... Trochę odświeżał, ale jego zapach (dla mnie ) na szczęście długo się na skórze nie utrzymywał. Oj, jak pompka była uszkodzona to wygodne użytkowanie diabli wzięli...

      Usuń
  34. Sporo z tych produktów używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I have actually never heard about most of these products! The Madiderma cream sounds lovely :)

    What Sarah Writes

    OdpowiedzUsuń
  36. ja uwielbiam płyn dwufazowy z Ziaji :D Zawsze kupuje go na wyjazdy, a opakowanie akurat dla mnie jest plusem, bo nic się nie wylewa i łatwo nim wstrząsnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale fajny pomysł na projekt denko! :D Jeszcze nigdy się nie spotkałam z takim :)
    Znam zapach pur blanca i lubiłam go - na wiosnę był idealny. Zmywacz z biedry też znam i był średniawy :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger