BIELENDA Twoja Pielęgnacja - Nawilżający peeling do ciała

Witajcie kochani :)
Lubicie kosmetyki Bielenda? Stosujecie? Moją przygodę z nimi rozpoczęłam w tym roku i szczerze Wam powiem, że produkty tej marki bardzo przypadły mi do gustu. Firma od ponad 20 lat produkuje najwyższej jakości kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała. Nie skłamię, jeśli napiszę że rozwija się w błyskawicznym tempie. Coraz częściej słyszę, że wypuściła na rynek kolejną nowość. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam pokrótce o cukrowym, nawilżającym peelingu do ciała z serii Twoja Pielęgnacja. 

Nawilżający peeling cukrowy do ciała frangipani i mleczko pszczele ukryty jest w fioletowej, miękkiej plastikowej  tubie o pojemności 200g, która kusi świetną szatą graficzną. O  frangipani po raz pierwszy usłyszałam podczas stosowania tego peelingu. Frangipani (Plumeria)to rozpowszechnione w strefie tropikalnej oraz subtropikalnej drzewo, posiadające silnie pachnące kwiaty. Ekstrakt z frangipani posiada właściwości odkażające, przeciwbakteryjne, łagodzące podrażnienia, nawilżające, wygładzające oraz zmiękczające skórę. Zapach kwiatów frangipani stanowi bazę wielu perfum, jest bardzo euforyzujący, pobudza do działania, stymuluje kreatywność, relaksuje, odpręża i łagodzi stany napięcia nerwowego. 
Sam peeling nawilżający Bielenda  ma interesują,kwiatowy  zapach i  przywodzi na myśl zmysłowe, energetyzujące perfumy. 

Producent opisuje nawilżający peeling w następujący sposób:
Peeling posiada lekko fioletową konsystencję z wyraźnie widocznymi niewielkimi, ostrymi cukrowymi drobinkami, które bardzo dobrze złuszczają martwy naskórek, likwidują szorstkość skóry, poprawiają jej elastyczność i wygładzają.
Peeling jest łatwy w aplikacji, dobrze rozprowadza się na skórze. 
Po umyciu i osuszeniu skóra jest delikatna, miękka w dotyku i cudownie pachnie!  Ponadto jest przyjemnie nawilżona dzięki obecności d-pantenolu i mleczka pszczelego. Produkt nie zawiera w składzie parafiny, a co za tym idzie ma nietłustą formułę, co sprawia, że nie pozostawia tłustego filmu.
Idealnie sprawdzi się u osób ze skórą wrażliwą skłonną do podrażnień. Sama taką posiadam i w tym przypadku spisał się świetnie. Nie uczulił, nie spowodował zaczerwienienia.
Uważam, że nawilżający  cukrowy peeling do ciała jest produktem godnym polecenia. Ma śliczne opakowanie, które przykuwa wzrok; obłędny zapach oraz rewelacyjne działanie. Myślę, że z chęcią wypróbuje pozostałe kosmetyki z serii Twoja Pielęgnacja.

Lubicie kosmetyki marki Bielenda?
Znacie produkty z serii Twoja Pielęgnacja
Stosujecie? 


Pozdrawiam i życzę miłego dnia!


45 komentarzy:

  1. Lubie Bielende ale no niestety nie ma jej za granica :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem... W sumie to Polska marka... Jak kiedyś przylecisz do Polski to możesz zaopatrzyć się w ich produkty :) Są świetne!

      Usuń
  2. Nie miałam chyba jeszcze żadnego kosmetyku z Bielendy choć tak wiele o nich ciągle czytam :) ten peeling zapowiada się całkiem całkiem i szata graficzna bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szata graficzna bardzo ciekawa :) Zresztą Bielenda produkuje kosmetyki, które naprawdę cieszą oko. Powiem Ci z ręką na sercu, że do marca również nie miałam żadnego produktu tej marki :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie mi przypadł do gustu. Ma naprawdę dobre działanie, skutecznie złuszcza naskórek i w dodatku pozostawia skórę pięknie pachnącą. Pozdrawiam Kochana :*

      Usuń
  4. Piękne ma opakowanie :) Lubię kosmetyki Bielendy, ale tego peelingu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powoli przekonuje sie do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj tak kolor opakowania przyciąga wzrok, kosmetyk musi pięknie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling pachnie przecudownie. Relaksuje i odpręża. Przywodzi na myśl tropikalne kraje. Coś pięknego!

      Usuń
  8. Chętnie kiedyś wypróbuję ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam Bielendę, lubię Bielendę i pewnie się skuszę na ten peeling. Lubię scruby cukrowe (u mnie chyba takich nie ma jeszcze? :P ), a do tego gdy słyszę, że coś, co mnie myje również nawilża, to już w ogóle czuję się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, myślę że powinnaś spróbować tego peelingu. Czuję, żę to produkt idealny dla Ciebie! ;) Będziesz zachwycona! Pozdrawiam!

      Usuń
  10. nie stosowałam peelingów cukrowych, dlatego chętnie bym wypróbowała taki, zapraszam do obserwacji http://fantastic-brand.blogspot.com, odwdzięczam się tym samym

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię kosmetyki Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem coś posiadam z Bielendy ale tego peelingu nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wszystko przed Tobą... Jest bardzo interesujący!

      Usuń
  13. lubię Bielendę :) dzisiaj zaopatrzyłam się w tonik tej firmy :) myślę, że skuszę się na ten peeling gdy zdenkuję ten, który obecnie używam :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnego toniku tej firmy. Obecnie używam płyny do demakijażu tej marki. Są bardzo fajne :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Oj tak... Zauważ, że Bielenda potrafi skusić pięknymi opakowaniami i cudownymi szatami graficznymi!

      Usuń
  15. Markę bardzo lubię :) ale peelingu nie miałam, teraz używam z wiórek kokosowych własnej roboty :) na zmianę z jednym z organic shop :) więc mam zapas póki co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo... z wiórek kokosowych? To musi być coś fantastycznego!

      Usuń
  16. Lubię tą firmę, ciekawa jestem zapachu tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachnie po prostu obłędnie! Ma zbliżony zapach do fioletowego multifazowego olejku tej samej marki :)

      Usuń
  17. Przepiękne opakowanie <3 chociaż mnie kusi i zachwyca wszystko co fioletowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor opakowania produktu bardzo ciekawy, taki pozytywny i przyciągający wzrok :)

      Usuń
  18. ja mam w zapasie chyba z 4 jak nie 5 peelingów do ciała, więc na razie podziękuję za kolejny haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo to faktycznie zapas na najbliższe miesiące jest... Ja z tym peelingiem mam tylko dwa :P

      Usuń
  19. Lubie ich produkty a z tym sie nie spotkałam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Obecnie sama robie sobie w domowym zaciszu peelingi z naturalnych składników;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... takie domowe peelingi są bardzo fajne! W dodatku zdrowe i pozbawione szkodliwych substancji :)

      Usuń
  21. lubie bielende ale nigdzie nie widzialam tego peelingu

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię kosmetyki Bielendy, jednak kilka mi się nie sprawdziło :/

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger