DF

poniedziałek, 17 października 2016

UWAGA, UWAGA... POSZUKIWANY...!

Witaj Drogi Czytelniku!
Szukasz idealnego kosmetyku. Produktu, który będzie dobrze oczyszczał ciało oraz pobudzał zmysły. Czegoś, co po całym dniu pracy, obowiązków, zadań do wykonania wyciszy Cię, zrelaksuje i napawa pozytywną energią.  Nie wiem, czy masz na myśli żel pod prysznic, mleczko do ciała czy krem do rąk. Wszystko jedno. Ma odznaczać się pięknymi i ujmującymi nutami zapachowymi, ładnym opakowaniem i  stosunkowo dobrym składem. Najlepiej inspirowanym naturą. Przecież wszystko co ECO i BIO jest trendy.
Jeśli masz ochotę, na pachnący i słodki rytuał piękności, który zregeneruje Twoje ciało oraz ukoi skołatane nerwy - świetnie trafiłeś. Gwarantuję Ci, że z kosmetykami Le Petit Marseillais wykonasz taki zabieg w domu, we własnej łazience. W blasku świec, z kieliszkiem czerwonego wina, szampana bądź też kubkiem gorącej czekolady lub kawy, z ulubioną muzyką w tle poczujesz się jak w prawdziwym spa! Chcesz wiedzieć więcej?
ZAPACH. Piękny, ujmujący, porywający, pobudzający zmysły, otulający ciało. Wprowadza w błogi nastrój. Motywuje do działania. Napawa pozytywną energią. Dzięki niemu możemy czuć się szczęśliwsi, zrelaksowani, zadowoleni, mniej zmęczeni. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że to właśnie od niego tyle zależy! Jest głównym elementem aranżacji miejsca, buduje klimat, a co za tym idzie oziębia lub ociepla przestrzeń. Stymuluje pragnienia, wspomnienia i wywołuje u nas niesamowite emocje!
Z pewnością słyszałeś o aromaterapii. Tak, zgadza się. Jest to metoda leczenia zapachami, a raczej olejkami eterycznymi, które zawarte są w wielu roślinach. Olejki wykorzystywane są do produkcji leków, perfum tudzież kosmetyków. Wywierają ogromny wpływ zarówno na zdrowie, samopoczucie jak i psychikę.
Zaplanuj wolny wieczór. Czas tylko dla siebie. Nie pozwól by ktoś Ci przeszkodził. Stwórz w swej łazience wyjątkowy klimat i daj się ponieść rozkoszy i wyobraźni.
Powiem Ci z ręką na sercu, uwielbiam takie wieczory, które pozwalają zapomnieć o troskach i problemach. Gdy jestem zmęczona, zdenerwowana, zdruzgotana sięgam po produkty Le Petit Marseillais i popadam w błogie zapomnienie. Najbardziej cenię olejki oraz balsam i krem do mycia, ponieważ do ich produkcji wykorzystywane są najlepsze składniki pielęgnujące, które sprawiają, że skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona i pięknie pachnie. Moim numerem jeden jest cudowny olejek do mycia pod prysznic z olejkiem arganowym i kwiatem pomarańczy. Nie dość, że jest rajem dla mego ciała to jeszcze idealnie wpływa na mój stan umysłu.
Kiedyś przeczytałam że połączenie oleju arganowego z esencją z kwiatów pomarańczy nie jest przypadkowe. Od dawna wiadomo, że sam olej nie ma zapachu lecz posiada genialne właściwości odżywcze i pielęgnacyjne. Świetnie nawilża, poprawia wygląd skóry i ją regeneruje. Kwiat pomarańczy - luksusowy składnik znany ze świata perfum, do produktu został dodany świadomie, aby prysznic stał się podwójnie przyjemnym doznaniem.  Marta Siembab, jedyny polski senselier (niezależny ekspert, który przekazuje wszechstronną wiedzę związaną ze zmysłem węchu) pisze:
kwiat pomarańczy nie pachnie cytrusowo, jak skórka z owocu tego drzewa. Jego zapach perfumiarze zaliczają do grupy kwiatowej i stawiają na równi z królem kwiatów, jaśminem. Kwiat pomarańczy pachnie czysto, ekskluzywnie, bogato. Nadaje skórze świeżości i świetlistej elegancji. Lecz jego zapach to tylko początek całej listy zalet! Działa nie tylko na ciało, lecz także na nasz umysł, dotykając wielu wymiarów naszego samopoczucia. Brzmi to jak magia, lecz olejek z kwiatu pomarańczy ma działanie euforyzujące! Lekki, żywy zapach olejku towarzyszy jego odprężającemu działaniu i jednocześnie pomaga ci zapamiętać to cudowne poczucie błogostanu – odświeżona, zrelaksowana, z idealnie wypielęgnowaną skórą jesteś gotowa na stawienie czoła wszystkim wyzwaniom nadchodzącego dnia! Zgadzam się z tym w 100%! Dla mnie olejek pachnie  orientalnie i pobudza zmysły! Naprawdę!!
Z całego serca polecam kosmetyki Le Petit Marseillais, ponieważ rewelacyjnie wpływają na moje samopoczucie.  Mam nadzieję, że u  Ciebie sprawdzą się równie dobrze!
Otulają i pieszczą zmysły, relaksują, pobudzają do działania, wprawiają w błogi nastrój. Pozwalają zapomnieć o problemach, kłopotach i troskach dnia codziennego. Ich aromatyczna woń odpręża i usuwa zmęczenie.  Wywołują uśmiech na twarzy, sprawiają że czas zatrzymuje się w miejscu i mogę cieszyć się chwilą. Chwilą która trwa tu i teraz. To właśnie dzięki nim czuję się beztrosko. Jestem wypoczęta, pełna sił i pozytywnej energii. Energii, która motywuje mnie do działania i daje dużą moc!
Wierzę, że kosmetyki tej marki przyniosą u Ciebie podobne rezultaty. To bardzo ważne, aby w dzisiejszych czasach, w tej codziennej walce o lepsze życie, gonitwie szczurów znaleźć czas na chwilę tylko dla siebie, która pozwoli idealnie się odprężyć i przenieść w inny wymiar przyjemności.

Znasz zapachy Le Petit Marseillais?
W jaki sposób wpływają na Twoje samopoczucie ?
Koniecznie daj znać.

Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!







Ps. Więcej o produktach tej marki możesz przeczytać w poprzednich wpisach. Jeśli je przeoczyłeś koniecznie zajrzyj TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ albo TUTAJ!

51 komentarzy:

  1. Marke znam, wiem ze wiele blogerek nagle zostalo ambasadorkami tej marki ale nie wiem na jakiej zasadzie. W Korei tej marki nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś wcześniej nie interesowałam się kampaniami tej marki, ale czytałam że organizowane były również w ubiegłych latach. W tym roku, śledząc kosmetyczne nowinki sama zgłosiłam się do dwóch takich akcji. Należało wypełnić ankiety zgłoszeniowe i czekać na ogłoszenie wyników. (Za pierwszym razem, jeszcze nie prowadziłam bloga, ale już o nim myślałam). Jakież było moje zdziwienie, jak się okazało, że zakwalifikowałam się zarówno do wiosennej jak i letniej kampanii. Uważam, że jest to bardzo fajne doświadczenie, gdzie można poznać nowe zapachy, kosmetyki i dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat. Najlepiej zarejestrować się na stronie https://ambasadorkalpm.pl i śledzić wpisy pojawiające się na tamtym blogu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Chyba muszę w końcu zakupić jakiś ich produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, koniecznie! Ja teraz poluję na żel pod prysznic o zapachu miodu lawendowego. Już wyobrażam sobie jego aromaterapeutyczną moc! ;)

      Usuń
  3. Fajny wpis ;)Ja lubię ich żele bo naprawdę fajnie pachną, a jak wiemy zapach wpływa na nasze samopoczucie ;) A LPM oferuje nam spory wybór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się że Ci się spodobał :) Oj tak, żele pachną przecudnie! Szkoda, że mam zapas bo z pewnością bym jakiś jeszcze kupiła. Nie mogę się doczekać, aż natrafię na zapach miodu lawendowego - od razu wrzucę do koszyka! ;)

      Usuń
  4. Kiedyś miałam mleczko do ciała i byłam bardzo zadowolona z tego produktu. Sama nie wiem dlaczego nie kupiłam go ponownie ! ;o
    Napisałaś wszystko tak, że mam ochotę wskoczyć to wanny, wypełnić całą łazienkę świeczkami i oddać się aromatom tych kosmetyków <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz także miałam mleczko do ciała i zgadzam się z Tobą. Było bardzo fajne. Wiesz Kochana, wszystko przed Tobą, zawsze możesz znowu kupić ;) Cieszę się, że mój wpis podziałał na Twoją wyobraźnię! :)
      Może to dobra okazja, by zrobić takie "domowe spa" :)

      Usuń
  5. Ja nie miałam ich żeli :) kuszą mnie ale obecnie mam zapas kosmetyków do kąpieli. Więc jeszcze przyjdzie czas na LPM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Doskonale Cię rozumiem! ;) U mnie też w pudełkach pełno kosmetyków do kąpieli. Śmieję się, że w tym roku moje zapasy są większe niż w całym moim życiu ;)

      Usuń
  6. Lpm ma piękne, intensywne zapachy. Za to ich lubie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, produkty mają bardzo bogate, intensywne ale zarazem piękne nuty zapachowe jednakże nie są ciężkie czy mdłe. Niektóre idealnie orzeźwiają i pobudzają do działania, inne relaksują i odprężają... :) Taka zabawa zapachem jest niesamowita! :)

      Usuń
  7. Polecam żel czekoladowy Palmoliwe, mus ciasteczkowy z Nacomi. Idealne produkty na koniec ciężkiego dnia, bardzo pachnące . Kosmetyków Le Petit Marseillais za bardzo nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO dziękuję Kochana za polecenie tych produktów. Nie miałam ich jeszcze i chętnie wypróbuję! Zaciekawiłaś mnie tym musem ciasteczkowym. Miałam kiedyś ciasteczkowy płyn do kąpieli z Ziaji. Miał bardzo ciekawy zapach :)

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze tych żeli, ale firmę kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz a kusisz! Kosmetyki tej firmy bardzo fajnie pachną, ale są średnio wydajne... za szybko mi znikały :C kurcze może skuszę się jeszcze raz i zmienię zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi, ale czy Cię skuszę? Oj tak, produkty pachną bosko! Różnorodność zapachów jest bardzo duża, myślę że każdy znajdzie coś idealnego dla siebie. Jeśli chodzi o wydajność, to myślę że wszystko zależy od produktu. Żele pod prysznic są raczej mniej wydajne aniżeli olejki do mycia pod prysznic. :]

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze niczego z tej marki. Jestem ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w takim razie wszystko przed Tobą ;) Mam nadzieję, że na następnych zakupach coś Ci wpadnie w oko :)

      Usuń
  11. Uwielbiam zapach kwiatu pomarańczy, mam mgiełkę do ciała o takim zapachu i bardzo ją lubię:) Czas z tym olejkiem musi być bardzo relaksujący:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) olejek bardzo dobrze relaksuje, uspokaja i napawa pozytywną energią.
      Ciekawa jestem tej mgiełki o zapachu kwiatu pomarańczy. Muszę się za nią rozejrzeć:)

      Usuń
  12. Masz rację - takie domowe SPA to najlepsza opcja po ciężkim dniu:)
    Muszę w końcu wypróbować ich produkty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Kochana. Polecam Ci z całego serca :) Zwłaszcza te produkty w opływowych kształtach :) Olejki, balsam do mycia czy krem do mycia są naprawdę rewelacyjne!

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. ojej! ;) Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę ;)

      Usuń
  14. Nie używałam :/ raczej relaksuję się słuchając muzyki ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy relaksuje się na swój sposób. Jeśli dobrze wpływa na Ciebie muzyka, to dlaczego nie? Ja odprężam się przy spokojnej i relaksacyjnej. W sumie zawsze można ze sobą połączyć muzykę i domowe spa :)

      Usuń
  15. Lubię tę serię, ale nie miałam jeszcze okazji wypróbować wielu zapachów. Mam swój jeden ulubiony must have. Ale chyba czas się przełamać! Wyczuwam zakupki w drogerii i koszyk pełen Le Petit. <3

    buziaki!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihih, o nie... pewnie przeze mnie szykują się pachnące zakupy :( ;)
      Koniecznie, wypróbuj zapachy tej marki bo są naprawdę różnorodne i każdy wpływa na nasz stan umysłu inaczej. :]

      Usuń
  16. Nie lubię produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Każdy ma inny gust i lubi inne rzeczy, kosmetyki, produkty :)
      Obecnie na rynku dostępnych jest multum różnych kosmetycznych marek więc z pewnością Każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego ;) Pozdrawiam

      Usuń
  17. Nie miałam okazji jeszcze niczego testować :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu Ci się uda :) Zapraszam na wpis pt. URODZINOWA NIESPODZIANKA na mym blogu. Tam można otrzymać m.in. żel pod prysznic i próbki kremu do mycia tej marki :)

      Usuń
  18. No i masz mnie ! Dawno,żadna recenzja tak bardzo mnie nie zachęciła do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku! Bardzo się cieszę, że wpis Ci się spodobał i z przyjemnością sięgniesz po produkty tej marki :]

      Usuń
  19. Cudowności! Biegnę zaraz do sklepu do jakiś kosmetyk tej marki!;)
    http://www.daywithlejdis.pl/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię takie wieczory ja i wanna z ciepłą wodą :) Mam żel o zapachu białej brzoskiwni . Jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relaks w 100 %. Jeszcze nie próbowałam tej wersji zapachowej. Myślę, że sięgnę po nią podczas najbliższej wizyty w drogerii :)

      Usuń
  21. Lubię takie wieczory. :) Chyba powinnam wypróbować coś z tej firmy, bo jeszcze nic nie miałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Z pewnością znajdziesz coś dla siebie i... mam nadzieję, że zapach Cię zachwyci! :D

      Usuń
  22. Uwielbiam kosmetyki Le Petit Marseillais, piękne kojące zapachy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Zapachy tworzone przez tą firmę są naprawdę znakomite. Idealnie relaksują, odprężają i dodają energii :) Jaki jest Twój ulubiony ?

      Usuń
  23. nigdy nie próbowałam produktów tej firmy :) muszę się w końcu skusić i spróbować :) wszyscy je zachwalają :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, koniecznie! Z kosmetykami LPM przeżyjesz cudowne chwile. Gwarantuję Ci to! :)

      Usuń
  24. Markę znam z widzenia, ale dotychczas nie korzystałam. Przekonałaś mnie jednak, aby wypróbować jakiś kosmetyk na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie najpiękniejsze zapachy mają produkty z Yves Rocher!

    OdpowiedzUsuń
  26. To prawda pachną świetnie, poprawiają humor i sprawiają, że można spędzić w łazience znacznie więcej czasu niż się planowało :) Dawno nie czytałam tak dobrej recenzji kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.