Moje ulubione gadżety, które używam podczas robienia zdjęć na Instagram, cz. II

Cześć!
Dzisiaj chciałabym zaprosić Was do mego Instaświata. Pewnie większość z Was wie, że od pewnego czasu pokochałam działania na Instagramie. Nie wyobrażam sobie dnia bez zajrzenia na tą platformę social media. Autentycznie. Początkowo w ogóle nie sądziłam, że dodawanie zdjęć, krótkich (a czasem dłuższych) opisów i hasztagów tak mnie pochłonie. A jednak. Uzależniłam się do tego stopnia, że w swojej głowie układam nowe zdjęciowe aranżacje przy użyciu różnego rodzaju gadżetów, a potem przenoszę te moje "wizje" na fotki. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Zależy. Od nastroju, predyspozycji czy oświetlenia. Nie zawsze też mam dobry dzień i co najważniejsze czas.... Niestety.
Dosyć wstępów. Zaczynamy drugi przegląd gadżetów, które używam podczas robienia zdjęć na Instagram. O pierwszej części mogliście przeczytać kilka miesięcy temu - w czerwcu. Co więcej, prawie rok temu przedstawiłam na blogu wpis dotyczący moich ulubionych kubków z Home & You oraz ukochanych gadżetów z Pepco, które również chętnie goszczą na zrobionych przeze mnie fotkach. 

Bambusowa deska do krojenia 

Takie cudo znalazłam w Pepco. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy oczywiście na niej nic nie kroiłam. Prawdę powiedziawszy wychodzę z założenia, że została stworzona do innych celów.  Deseczka jest niewątpliwie fotogeniczna, fikuśna, słodka i przyciąga wzrok. Filiżanka z kawą, babeczka, czy słodkie ciasteczka prezentują się na niej obłędnie. Sami zobaczcie. Czy ta deseczka nie jest urocza?

Materiałowe serduszka

Banalne w wykonaniu, wypchane watą czy innym tworzywem pełnią ciekawy dodatek do zdjęć. Często wykorzystuję małe serduszko (uszyła mi je Przyjaciółka, bo przecież ja jestem igłowym antytalenciem), które świetnie współgra z różnymi rzeczami i dodatkowo ożywia wystrój. 

Literkowe wyrazy

Literki dorwałam w lokalnym sklepie z artykułami do mieszkania. Czaiłam się na nie od pewnego czasu aż w końcu, przy trzeciej wizycie skusiłam się na nie. I nie żałuje. Z literek można stworzyć  trzy wyrazy a co za tym idzie wykorzystać w różnych aranżacjach. Dzięki nim można stworzyć romantyczne bądź apetyczne zdjęcie. Co więcej wykorzystuję je również do dekoracji w stylu home sweet home.

Ramki z napisami

Każda moja wizyta w Pepco kończy się kupieniem chociaż jednej ramki z napisami. Bardzo podobają mi się takie dodatki do domu, a co za tym idzie fenomenalnie prezentują się na zdjęciach. Czasami sama projektuje grafiki, innymi razy pobieram z różnych ciekawych blogów. Moim ulubionym blogiem, z którego można za free ściągnąć interesujące grafiki jest oczywiście stronka My Pink Plum. A Wy lubcie takie stonowane, w sumie eleganckie i z klasą obrazki? 

Świeczniki, latarenki, lampioniki

Nie byłabym sobą, gdybym w moich zdjęciowych aranżacjach nie używała tych przedmiotów. Z ręką na sercu Wam napiszę, że mam ich naprawdę wiele. No cóż... lubię takie "pierdołki". Moje Koleżanki chyba też o tym wiedzą, bo często dają mi takie świecące gadżety w prezencie. No a ja wiadomo, nie pogardzę takimi cudeńkami i z pewnością nie raz wykorzystam. Wiecie jak jest... zdecydowanie wolę zaświecić takie klimatyczne lampioniki aniżeli wieczorem zwykłe światło.

Polaroid Instax Mini 70

Jeden z moich ulubionych gadżetów do zdjęć. Prawdę powiedziawszy częściej wykonuję zdjęcia z jego udziałem niż przy jego użyciu. Od zawsze marzyłam o takim "bajeranckim" sprzęcie. W zeszłym roku nawet mi się przyśniło, że wygrałam taki różowy aparat. Pamiętam ten sen doskonale. Zwłaszcza moment, jak kurier mi go przekazywał. Sen był chyba proroczy, bo po kilku miesiącach faktycznie udało mi się go zdobyć na Instagramie. Marzenia jednak się spełniają. Aparat ogólnie jest fajny, wkłady niestety ma dosyć drogie a kolory są nieco przekłamane. Jakość fotek również pozostawia wiele do życzenia. Co więcej, z ręką na sercu mogę napisać, że jeśli faktycznie bym go kupiła to bym żałowała. Bo jednak byłyby to "zmarnowane" pieniądze. A tak to chociaż jest fajnym przedmiotem do fotek, który otrzymałam jako "zapłatę" za mój cenny i poświęcony (w sumie na zdjęcia) czas. 

Skoroszyt podróżniczy

Skoroszyt z podobizną westa. Genialnie komponuje się na zdjęciach w wakacyjnych klimatach. Kilkakrotnie go używałam, pomimo tego, że jeszcze nie umieściłam w nim ani jednego zdania. 

Różowa filiżanka 'Enjoy every day'

Bardzo lubię tę filiżankę. Otrzymałam kiedyś od znajomych z pracy i od razu wpadła mi w oko. Gdy ją po raz pierwszy ujrzałam, wiedziałam że na zdjęciach będzie komponowała się wspaniale. Co więcej, kawa tudzież herbata smakują w niej naprawdę pysznie. A przesłanie... Z takim przesłaniem dobrze rozpocząć każdy dzień.

Wiosenna filiżanka

Z pewnością wiecie, że przywiązuję dużą wagę do tego, w czym piję. Z ładnego zawsze smakuje lepiej. Filiżanka pochodzi z zeszłorocznej wiosennej kolekcji w Rossmannie i zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Chciałam kupić drugą "do pary", ale niestety poszły niczym świeże bułeczki. A szkoda. Dobrze chociaż, że mam jedną i może pięknie prezentować się na fotografiach, tworzonych w domowych zaciszu. 

Podstawka  z pnia drzewa

O takiej podstawce myślałam dniami, a śniłam nocami. Poważnie. Bardzo podobała mi się na innych instagramowych kontach. Co więcej wielokrotnie widziałam takie podkładki na różnych wnętrzarskich stronach z inspiracjami. Nie wiedziałam skąd ją zdobyć, akurat nie dysponowałam żadnym fajnym i w miarę szerokim pniem. Z odsieczą przyszła mi koleżanka, która wykorzystuje takie drewniane elementy do robienia świeczników, czy innych niesamowitych rzeczy. W przyszłości muszę jeszcze ogarnąć dwie mniejsze podstawki, by pasowały pod kubki.

Literki w stylu Scrabble

To mój totalny mój have. Niegdyś służyły mi tyko do grania, ale z biegiem czasu nikt nie chciał ze mną grać w tę grę. Postanowiłam wykorzystać małe literki w inny sposób. I chyba mi się udało. Stały się fajnym dodatkiem na fotkach. 

Notatnik ze złotą myślą

Jest czarny, elegancki i niesie ze sobą świetne przesłanie. Czego chcieć więcej?

W ten oto sposób prezentuje się kolejna część moich ulubionych przedmiotów, które używam podczas robienia fotek na Instagram. Jestem typem "gadżeciary" i kocham gromadzić ciekawe dodatki do zdjęć i wystroju wnętrz. Mam tylko jeden, zasadniczy problem. Kompletnie nie mam tego gdzie trzymać, a rzeczy niestety przybywa... 
Dobrze chociaż, że prócz nowości przybywa również wiele kreatywnych i inspirujących pomysłów!


Przywiązujecie wagę do oprawy graficznej swoich zdjęć?
Lubicie takie dodatki?
Wykorzystujecie je podczas robienia zdjęć na Instagram tudzież bloga?

Pozdrawiam Was bardzo gorąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger