Ziaja Antyoksydacja - zbawcze działanie jagód acai

Nie od dziś wiadomo, że jagody acai są skuteczną bronią przeciwko wolnym rodnikom, odpowiedzialnym za starzenie skóry. Posiadają zdolność odmładzania komórek oraz włókien kolagenowych, stanowią silny antyoksydant a także filtr przeciwsłoneczny. Co więcej poprawiają mikrokrążenie, odświeżają koloryt skóry a także chronią DNA komórki i chromosomy przed stresem oksydacyjnym. Znalazły swe zastosowanie w serach i kremach przeciwstarzeniowych, a także w preparatach do skóry z objawami utraty elastyczności czy też zmarszczkami.
Od pewnego czasu poszukiwałam produktów zawierających w składzie te drogocenne jagody wykazujący duży potencjał, aż w końcu całkiem przypadkiem natknęłam się na kosmetyki Ziaji z serii antyoksydacja. W mojej kosmetyczne zagościł krem na twarz i szyję odżywczo- regenerujący redukujący suchość skóry oraz ekspresowe serum do twarzy i szyi wygłądzająco-ujędrniające. 
Produkty te przeznaczone są głównie dla osób, które ukończyły 18 lat. Stosowane są jako profilaktyka pierwszych zmarszczek i  dedykowane przeważnie cerom pozbawionym blasku, zmęczonym czy wrażliwym.

W pierwszej kolejności na tapetę weźmiemy serum. Jest to silnie skoncentrowany kremo-żel o ekspresowym wchłanianiu i wysokiej zawartości kompleksu naturalnych substancji aktywnych. Najważniejsze z nich są jagody acai - bogate źródło polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami antyoksydacyjnymi. 

Ponadto producent podaje, że serum ma na celu wygładzić skórę, intensywnie nawilżyć i wygładzić naskórek, łagodzić zaczerwienienia, ujednolicić koloryt cery a także przywrócić skórze zdrowy, promienny wygląd. 
Produkt ukryty został w plastikowej buteleczce o pojemności 50  ml z atomizerem w postaci pompki, która rozpyla idealną ilość kosmetyku. Szata graficzna jest delikatna, przyjemna dla oka.
Serum posiada lekką, żelową, konsystencję która rewelacyjnie rozprowadza się na twarzy i szybko się wchłania, pozostawiając skórę gładką i miłą w dotyku, a także otuloną satynowym filmem.
Regularna pielęgnacja to klucz do sukcesu. Systematyczne stosowanie kosmetyku sprawia, że skóra jest wypoczęta, odświeżona, pełna blasku i wygląda zdrowiej. Na uwagę zasługuje również fakt, że serum dobrze nawilża i wygładza skórę dzięki czemu idealnie nadaje się zarówno pod krem(wzmacnia działanie kremu) jak i podkład. Nie roluje się. Może być stosowane zarówno na dzień jak i na noc. Zapach produktu jest przyjemny, słodki. Na skórze utrzymuje się dłuższą chwile, co może powodować dyskomfort, zwłaszcza u osób które mają wyczulony węch. 
❤❤❤
Z kremem do twarzy polubiłam się ciut mniej, niż z wcześniej wspomnianym serum. Zgodnie z obietnicami producenta krem ma przywrócić cerze zdrowy, promienny wygląd; zredukować szorstkość, suchość naskórka a także zmniejszyć i w miarę upływu czasu wygładzić zmarszczki. Producent podaje także, że produkt mający postać emulsji intensywnie nawilża, uelastycznia oraz odżywia skórę oraz łagodzi podrażnienia. 
Krem ukryty został w granatowej, plastikowej tubce o pojemności 50 ml. Kosmetyk posiada kremową, gęstą, treściwą konsystencję. Dobrze rozprowadza się na skórze, jednakże wchłania się dłużej niż serum. Z racji tego, że kosmetyk ma raczej tłustszą formułę u niektórych może powodować zapychanie porów tudzież wysyp niespodzianek. U mnie na szczęście takie efekty nie wystąpiły. Krem nie uczulił, nie podrażnił, nie spowodował błyszczenia skóry.
Skóra po aplikacji produktu jest miła w dotyku, delikatna, nawilżona i pachnąca. Na dłuższą metę niestety zapach mnie męczył (zdecydowanie wolę kosmetyki bezzapachowe). Krem nadaje się zarówno na dzień jak i na noc, dobrze współgrał z podkładami które stosuję, nie rolował się.

Uważam, że kosmetyki Ziaja z serii antyoksydacja przeznaczone do skóry wiotkiej, pozbawionej blasku, wrażliwej są produktami bardzo ciekawymi i godnymi polecenia. Za niewielkie pieniądze otrzymujemy produkty wydajne i przynoszące oczekiwane rezultaty. W przyszłości chętnie sięgnę po nawilżające mydło z balsamem do kąpieli a także satynowy mus do ciała. Mam jednak nadzieję, że zapach tych produktów nie będzie aż tak intensywny, jak tych które używałam do tej pory.

Znacie kosmetyki Ziaja?
Używacie?
Macie swoich ulubieńców? 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger