moja kolekcja lakierów hybrydowych. część 2

W czerwcu na blogu pojawił się wpis poświęcony mojej kolekcji lakierów hybrydowych. Pisałam wówczas o moich ulubieńcach oraz wspominałam o tym jakie kolory i odcienie warto posiadać. Przedstawiłam pokrótce produkty Cosmetics Zone, Silcare oraz  marki Semilac. 
Od tego czasu moja kolekcja lakierów  bardziej się rozrosła. Przybyło kilka perełek. 

Jesteście ciekawi jak teraz prezentuje się moja kolekcja?

Przyznam szczerze, że jest naprawdę spora... Niestety jeden problem pozostał. Za każdym razem, gdy mam zamiar zrobić sobie paznokcie nie mam pojęcia jaki kolor wybrać. 
Ah to moje niezdecydowanie! 
NEONAIL, SEMILAC, CHIODO
Bardzo lubię pracować na lakierach Semilac. Nie ukrywam, ale produktów tej marki mam najwięcej. Są dosyć gęste, ładnie napigmentowane, dobrze rozprowadzają się na płytce paznokcia i ciężko przy ich użyciu zalać skórki. Naprawdę się polubiliśmy, chociaż początki bywały trudne...
SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
Jeśli mnie pamięć nie myli w sierpniu miałam okazję wygrać hybrydowy lakier do paznokcie Semilac nr 000 Lazure Dream w odcieniu pięknego, delikatnego rozbielonego błękitu o idealnym kryciu. Jak zapewne wiadomo, jest to lakier z edycji limitowanej, niedostępny w sprzedaży. Co mogę o nim powiedzieć? Jest naprawdę przepiękny... Wszystkim fankom pasteli polecam z całego serca.
Kolejny lakier, który skradł me serce to nr 144 - Diamond Ring. Srebro z tysiącem mieniących się drobinek. Lakier z pewnością przyda mi się w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Oczyma wyobraźni widzę, jak zrobię sobie paznokcie. Lekka nuta srebra połączona z romantyczną, ciepłą czerwienią Semilac 039 Sexy Red stworzy połączenie idealne. Jak uważacie?
SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
Przywiozłam stamtąd lakiery hybrydowe  NeoNail dające efekt akwareli na paznokciach. Co więcej pokusiłam się by wziąć udział w konkursie organizowanym przez tą markę oraz Meet Beauty na Instagramie. Opłacało się. Wygrałam zestaw startowy NeoNail a także sześć lakierów hybrydowych z serii Flowersense - trzy w odcieniu różu, a trzy w granacie.
Tym oto trafem moja kolekcja lakierów hybrydowych powiększyła się o
  • NeoNail 5406-1 Mystic Bluebell, czyli niezwykle wyrazisty granat połączony z lekka nutą fioletu; 
  • NeoNail 5405-1 - Vlue Hiacynth - połączenie intensywnego niebieskiego z nutą głębokiej ultramaryny; 
  • NeoNail 5404-1 - Water Iris - hipnotyzujący, wiosenny odcień o lekko pastelowym zabarwieniu będący mieszanką fioletu i niebieskiego.

SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
Jeśli chodzi o lakiery w odcieniu różu na uwagę zasługują NeoNail 5401-1 -Nerine Lilly czyli niebanalny, subtelny i nieszablonowy odcień pudrowego różu, NeoNail nr 5402-1 - French Tulip - słodki i intensywny róż, który podkreśli urok i zmysłowość każdej kobiety; a także NeoNail 5403-1 - Blaze Peony - czyli kobiecy odcień soczystej fuksji (łudząco podobny do lakieru Semilac 034 - Mardi Gras).
NEONAIL, SEMILAC, CHIODO
Dodatkowo w zestawie startowym znalazłam typowy nudziak -  NeoNail Natural Beauty - piękny i stonowany, pastelowy, kryjący beż który świetnie będzie komponował się w większości stylizacji.
SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
W lipcu udałam się na festiwal Twórców Internetowych - See Bloggers.  Miałam wówczas okazję bliżej poznać markę Chiodo. Do domu wróciłam z pięknym, sweetaśnym fioletowym lakierem CHIODO PRO SOFT 197 - SWEET GRAS, który naprawdę mnie oczarował.
SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
Jeśli ktoś w zeszłym roku by mi powiedział, że będę posiadać około 40 hybrydowych lakierów do paznokci, chyba bym go wyśmiała. Ba, kto by pomyślał że skuszę się na robienie hybrydy w domu. Nie sądziłam, że ogarnę cały ten proces stylizacji paznokci, który z tygodnia na tydzień wychodzi mi coraz lepiej. Hybrydy uzależniają. Kto rozpoczął z nimi przygodę ten wie. Nieskazitelne, ładne, zadbane paznokcie przyciągają wzrok, dodają pewności siebie i sprawiają że czujemy się dobrze.
Przynajmniej ja tak mam.
SEMILAC, NEONAIL, CHIODO
Pomimo tego, że lakierów mam już naprawdę sporo ciągle mi mało. Łapię się na tym, że z chęcią przygarnęłabym jeszcze inne kolory. Wstyd się przyznać, ale nie posiadam jeszcze czarnego lakieru, który z pewnością by mi się przydał. Czasem chciałabym coś przełamać czernią, a tu po prostu wciąż jej brak...

Co sądzicie o lakierach hybrydowych?
Robicie paznokcie przy ich użyciu?

Koniecznie dajcie znać 😄

Pozdrawiam



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że tu Jesteś.
Bardzo dziękuję za komentarz i Twój poświęcony czas!
Zapraszam ponownie ;)

Ps. Nie spamuj i nie wklejaj linków - mój blog nie jest miejscem na Twoją reklamę.

Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger