DF

wtorek, 21 marca 2017

Philips Lumea Prestige - pierwsze wrażenia

Odkąd pamiętam interesowały mnie zagadnienia związane z technologią depilacji światłem IPL. Każdorazowo będąc w sklepie z elektroniką z rozmarzeniem patrzyłam na depilatory wykorzystujące to zjawisko. Wyobrażałam sobie, jakie to musi być cudowne uczucie, posiadać takie urządzenie w domu, stosować go i cieszyć się - w miarę możliwości gładkim ciałem. Kilka razy przeszło mi przez myśl, żeby zaopatrzyć się w taki sprzęt, jednakże cena - nie oszukujmy się- na pierwszy rzut oka całkowicie odstrasza. Kiedy mamy wyłożyć większą sumę, przychodzą nam na myśl przeróżne pytania, między innymi zastanawiamy się czy depilacja światłem sprawdzi się u nas. No i tak siedziałam, myślałam i gdybałam aż w końcu zorientowałam się, że platforma marketingu rekomendacyjnego trnd zaczyna nabór do najnowszego projektu Philips Lumea. Wprawdzie miało zostać wyłonionych tylko 110 Ambasadorek, które przez okres 8 miesięcy będą testować nowe urządzenie, więc szanse były niewielkie, ale stwierdziłam że warto spróbować. Wiedziałam, że jeśli zostanę wybrana dowiem się, jak urządzenie sprawdzi się u mnie, czy faktycznie jest takie genialne, jak do tej pory uważałam i przede wszystkim, czy warto je kupić.
Wypełniłam ankietę, uzupełniłam test wiedzy i... ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu w dzień kobiet otrzymałam maila, że znalazłam się w gronie ambasadorek...

niedziela, 19 marca 2017

Czas na domowe SPA dla dłoni. Nie czekaj. Zrób je już teraz.

Dłonie są wizytówka każdego z nas. Zarówno mężczyzny jak i kobiety. Pisałam już o tym wielokrotnie. Jednakże to właśnie od kobiet wymaga się perfekcyjnego manicure a także nienagannej skóry dłoni. Ważne, by była delikatna, aksamitna, miła w dotyku, gładka, odpowiednio nawilżona i zregenerowana. 
Niestety, nie zawsze tak jest. Często nasze dłonie są spierzchnięte, zrogowaciałe i nadmiernie przesuszone. Ba, są po prostu zniszczone. Spowodowane to jest zazwyczaj niekorzystnym wpływem detergentów, środków czystości, warunkami atmosferycznymi czy wahaniami temperatur...
Czas z tym skończyć definitywnie! Nie ma na co czekać. Raz na jakiś czas, warto znaleźć chwilkę dla siebie i urządzić we własnych czterech kątach domowe SPA
Wieczór dobroci dla swoich dłoni. W trosce o to, by prezentowały się pięknie i przykuwały wzrok.
Wchodzicie w to?

sobota, 18 marca 2017

Yves Rocher Kwiat wiśni - czyli mój mały, wiosenny, zapachowy must have.

Cześć. 
Dziś po raz kolejny przychodzę z recenzją zapachu Yves Rocher. Jak zdążyłyście zauważyć jestem wielką fanką kosmetyków tej marki. 
Z największą przyjemnością chciałabym polecić Wam wodę toaletową  Un Matin au Jardin Kwiaty Wiśni. Wodę toaletową, która niewątpliwie świetnie sprawdzi się w okresie wiosenno-letnim. A jak wiadomo wiosna tuż, tuż  więc warto się w nią zaopatrzyć już dziś!

środa, 15 marca 2017

Wiosenny Must Have - Bielenda NEURO GLICOL + VIT. C

Jakiś czas temu, jedna z moich ulubionych, polskich marek kosmetycznych - BIELENDA wypuściła na rynek serię bardzo ciekawych kosmetyków odmładzających skórę. Neuro Glicol + Vit C - bo o  niej mowa w swoich produktach wykorzystuje technologię eksfoliacji i neuro-odmładzania skóry.
Nie wiem, czy wiecie ale neuro-odmładzanie skóry to jeden z najnowszych trendów w kosmetologii, który stanowi alternatywę dla inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej. 
W wyniku tego zabiegu zostają zablokowane impulsy nerwowe, prowadzące do powstawania zmarszczek - głębokość jak i długość zmarszczek staje się mniej widoczna. Najnowsza linia kosmetyków Bielenda Neuro Glicol + Vit C łączy w sobie rewolucyjne działanie neuropeptydu, blokującego neuroprzekaźniki, które odpowiedzialne są za skurcze mięśni, co prowadzi do wygładzenia skóry, z siłą nowoczesnej eksfoliacji w postaci KWASU GLIKOLOWEGO i w 100% STABILNEJ WITAMINIE C. Taka formuła preparaty pozwala skutecznie zabezpieczyć skórę przed starzeniem oraz wydobyć jej naturalne piękno. 

niedziela, 12 marca 2017

Lutowe nowości

 Hejka Moi Drodzy!
Pomimo tego, że luty był stosunkowo krótkim miesiącem, w mojej szafie, jak i kosmetyczce pojawiło się kilka nowości. Spowodowane jest to z pewnością zbliżającą się wiosną. Z pewnością wiecie, że aktualizacja szafy na przybycie tej pory roku jest niezbędna. Nie szalałam jakoś zbytnio, ograniczyłam się jedynie do kilku potrzebnych rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie zbliżającego się czasu. Dodatkowo otrzymałam kilka upominków i śmiało mogę powiedzieć: wiosno przybywaj!

poniedziałek, 6 marca 2017

Podsumowanie nowości od Klubu Elfa Pharm. Część I.

Witajcie Kochani
Jakiś czas temu opowiadałam o przesyłce, którą otrzymałam od Klubu Elfa Pharm. Jeśli przeoczyliście ten wpis, lub po prostu wyleciała Wam z głowy zawartość tej interesującej paczki, to odsyłam Was tam ponownie. Kosmetyki tej polskiej marki produktów naturalnych używam już ponad 2 tygodnie i dlatego postanowiłam, że uchylę rąbka tajemnicy i zdradzę jak się spisują. Jesteście ciekawi? Mam nadzieję, że tak i z wielką ochotą przeczytacie mój wywód. ✌😊

sobota, 4 marca 2017

Moje wiosenne postanowienia

Wiosna, wiosna, coraz bliżej wiosna. Dni stają się dłuższe, za oknem pięknie ćwierkają ptaki, wszystko powoli zaczyna budzić się do życia. 
Czas najwyższy, by przestać siedzieć w miejscu. Czas coś zmienić. Na lepsze. A w tych zmianach zawsze warto zacząć od siebie. 
Wiecie jak jest. Zmiany zaczynają się w naszej głowie.
Pozytywne nastawienie, motywacja, uśmiech na twarzy, samodyscyplina i jedziemy z tym koksem. 
Dziś uraczę Was moimi WIOSENNYMI POSTANOWIENIAMI. Niby banalnymi, a jednak. 
Przede wszystkim, bez względu na to co by się działo 

UŚMIECH TO PODSTAWA.

Od niego będę rozpoczynać każdy mój dzień.
Wiecie, endorfiny, dobre emocje, fluidy, to wpływa na nasz nastrój. I co więcej ludzi, którzy nas otaczają.
Zauważyłam, że uśmiech może rozkruszyć nawet najtwardszy kamień i roztopić lód. Zaufajcie mi! To prawda!

czwartek, 2 marca 2017

Best Nine of February - Moje najpopularniejsze zdjęcia na Instagramie

Marcowe dzień dobry bardzo, wieczorową porą!
Co tam u Was Kochani, jak leci? Mam nadzieję, że luty był dla Was łaskawy i obfity w same pozytywne wydarzenia. Ciekawa jestem, czy udało Wam się zrealizować wszystkie postanowienia, plany i cele jakie sobie wyznaczyliście. U mnie było z tym różnie, ale... nie poddawałam się!
Dzisiaj, korzystając z wolnej chwili, chciałabym zaprosić Was na taki krótki lutowy Instamix. Podobnie jak w poprzednim miesiącu, przedstawię najchętniej lajkowane fotki na moim Instagramie